Taką decyzję podjęło Ministerstwo Skarbu. Na stronach internetowych ministerstwa można znaleźć wszystkie informacje dotyczące uzdrowisk, które zostaną sprywatyzowane. Z informacji, jakie można uzyskać w internecie wynika, że Uzdrowisko Szczawno-Jedlina S.A. posiada około 900 miejsc noclegowych dla swoich pacjentów. Przez cały rok mury uzdrowiska przekracza blisko 15 tysięcy kuracjuszy. Spółka zatrudnia ponad 400 osób. Teraz zgodnie z planami, 92 procent akcji ma trafić w prywatne ręce.
Na razie uzdrowisko pracuje normalnie. Problemy pojawiły się na początku roku, kiedy mniej kuracjuszy przyjechało do Szczawna-Zdroju i Jedliny-Zdroju i to spowodowało pewne straty finansowe. Jednak od lutego spółka pracuje niemal pełną parą i na brak klientów nie narzeka.
Styczniowe problemy wiązały się z mniejszymi środkami finansowymi przekazanymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia uzdrowiskom. Uzdrowisko Szczawno-Jedlina S.A. ma podpisane umowy z NFZ-em, ZUS-em i Ośrodkami Pomocy Społecznej i to pozwala spać w miarę spokojnie, tym bardziej, że większość umów będzie obowiązywać jeszcze przez kilka lat.
Opinie na temat przyszłej prywatyzacji spółki są podzielone. Ewentualnych zwolnień obawiają się szeregowi pracownicy.
- Nie wiem, czy to dobrze czy źle. Najważniejsze, żebyśmy nadal mieli pracę – mówi Anna, która pracuje w uzdrowisku od kilku lat.