reklamy
Czwartek, 8 października
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Zakończono prace konserwatorskie zabytkowego sarkofagu Konrada II Hochberga [ZDJĘCIA] Kilometry Pożar ciężarówki w tunelu na S3 - są utrudnienia i objazdy! [ZDJĘCIA] 112 Miała blisko 3,5 promila, uderzyła w autobus! [ZDJĘCIA] Tragedie i dramaty 37-letnia matka podduszała i znęcała się nad rocznym dzieckiem. Wszystko filmowała! Aktualności Młodzi wandale - Łysy, Olimpia, Ruda, Patryk i Wiktoria wzywani na dywanik w Aqua-Zdroju Aktualności Karygodne i bestialskie zachowanie. Ktoś podtruwa psy w okolicy Poniatowa, Fryci już z nami nie ma! Aktualności Kiedyś nosiło nazwę "Śląskiego Davos", a niedawno zyskało miano najpiękniejszej wsi dolnośląskiej Tragedie i dramaty Tragiczny finał wyprawy do lekarza. Seniorka zmarła po upadku z wózka inwalidzkiego! 112 Motocyklistka uderzyła w budynek, drugi przewrócił się na zakręcie [ZDJĘCIA] 112 Potężny karambol z udziałem kilkunastu aut

Bez szans w pierwszym starciu

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania

Legia Warszawa pewnie pokonała Górnik Zamek Książ Wałbrzych 86:55 w pierwszym meczu ćwierćfinału play–off ORLEN Basket Ligi. Mecz nr 2 w piątek o godz. 17:30.

reklamy

Lepiej to spotkanie rozpoczęła ekipa trenera Heiko Rannuli, która po trójce Michała Kolendy prowadziła 6:0. Przyjezdni odpowiedzieli jednak na to serią 0:7. Później do ataku włączyli się Kameron McGusty i Keifer Sykes, a Legia uciekała nawet na 10 punktów. Ostatecznie po rzucie MVP sezonu zasadniczego po 10 minutach było 21:11. Drugą kwartę drużyna z Warszawy rozpoczęła ponownie od serii - tym razem 10:0 - po trafieniu Aleksy Radanova prowadzili nawet 20 punktami. Toddrick Gotcher i Janis Berzins starali się na to reagować, ale ich akcje zdecydowanie nie wystarczały do nawiązania rywalizacji. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 44:36.



W trzeciej kwarcie gospodarze cały czas dominowali. Swoje akcje dokładał Andrzej Pluta, a ciągle ważnymi zawodnikami byli Keifer Sykes i Kameron McGusty. Po trójce tego drugiego różnica wynosiła już 30 punktów! Zespół trenera Andrzeja Adamka ciągle nie był w stanie nawiązać rywalizacji. Po 30 minutach było 67:37. Ostatnia część meczu niczego nie zmieniła - Górnik Zamek Książ nie zanotował żadnego ofensywnego zrywu. Dodatkowo, w końcówce obaj trenerzy dali szansę zawodnikom, którzy nie mają wielu okazji do pokazania się. Ostatecznie Legia zwyciężyła 86:55.



Źródło: Orlen Basket Liga



Legia Warszawa - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 86-55 (21-11, 23-15, 23-11, 19-18)



Górnik: Kulka 10 (4 zbiórki), Gilbert 8, Smith 7 (4 zbiórki), Bojanowski 6 (4 zbiórki), Patton 6 (6 zbiórek), Berzins 6, Wiśniewski 4, Gotcher 3, Jakóbczyk 3, Niedźwiedzki 2, Marchewka 0, Wyka 0.

Skomentuj

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka