reklamy
Środa, 21 października Imieniny: Elżbieta, Urszula, Bernard
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Nekrologi Zmarł Stanisław Szymski, były siatkarz Chełmca Wałbrzych! Tragedie i dramaty Śmierć w kamieniołomie. Tragiczny koniec poszukiwań młodego mężczyzny! Aktualności Tygrys wróci do Zoo Łączna?! Tragedie i dramaty Przerażający wypadek. Dwie osoby nie żyją! Kultura Laureatka literackiej Nagrody Nobla z wizytą w Wałbrzychu [ZDJĘCIA] 112 Motocyklista wypadł na obwodnicy poza barierki! Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna Tragedie i dramaty Śmierć w busie

Ciężarna i jej dziecko nie żyją, sprawca wypadku na wolności

Audio

Czytaj na głos

Autor: WAC 2 min czytania Dolny Śląsk

Prokuratura chciała trzymiesięcznego aresztu dla 49-latka, który podczas wyprzedzania ciężarówki doprowadził do czołowego zderzenia z Seatem prowadzonym przez ciężarną 25-latkę. Kobieta zmarła, a lekarzom nie udało się uratować jej nienarodzonego dziecka. Sąd zdecydował jednak, że podejrzany pozostanie na wolności. Prokurator zapowiada zażalenie.

reklamy

Do tragedii doszło 16 października około godziny 15.50 na drodze wojewódzkiej nr 364 między Jerzmanicami-Zdrojem a Pielgrzymką. Według ustaleń Prokuratury Rejonowej w Złotoryi Grzegorz Z. najpierw gwałtownie wyprzedził Skodę jadącą za ciężarówką, a następnie rozpoczął wyprzedzanie pojazdu ciężarowego. Zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym Seatem Ibizą.

O wypadku pisaliśmy też tutaj: Tragedia na drodze. Zginęła ciężarna kobieta!


Za kierownicą Seata siedziała 25-letnia kobieta w ósmym miesiącu ciąży. Towarzyszyli jej mąż i jego 14-letni syn. Kobieta zmarła podczas reanimacji na miejscu wypadku. Lekarz próbował ratować dziecko przez cesarskie cięcie, jednak bez powodzenia. Mąż kobiety doznał obrażeń wewnętrznych i licznych złamań. Śmigłowcem przetransportowano go do szpitala w Legnicy. Nastolatek nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Audi sprawcy zatrzymało się w poprzek jezdni. Uderzyła w nie jeszcze Skoda, której kierowca nie miał możliwości uniknięcia zderzenia. Przebieg wypadku zarejestrowała kamera zamontowana w tym samochodzie.

Według śledczych Grzegorz Z. wracał z pracy i spieszył się do domu na umówioną wizytę hydraulika. Usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, które doprowadziło do śmiertelnego wypadku. Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu i wyraził skruchę. Mężczyzna był trzeźwy, ale tester wykazał obecność środków odurzających w jego ślinie. Pobrano mu krew do badań. Grzegorz Z. zaprzeczył, by znajdował się pod wpływem narkotyków.



Prokuratura wnioskowała o tymczasowe aresztowanie 49-latka na trzy miesiące. Sąd Rejonowy w Złotoryi nie uwzględnił jednak wniosku, powołując się na ustabilizowaną sytuację życiową podejrzanego. Zamiast aresztu zastosował dozór policji, poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł, zakaz opuszczania kraju oraz ograniczenia dotyczące wyjazdów z miejsca zamieszkania.
Mężczyzna nie może też kontaktować się ze świadkami ani zbliżać się do nich na mniej niż 50 metrów. Prokurator nie zgadza się z decyzją i zapowiada zażalenie.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Jeśli badania potwierdzą prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających, kara może wynieść od pięciu do 20 lat pozbawienia wolności.


Śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok oraz opinię biegłego dotyczącą obrażeń męża zmarłej kobiety. Postępowanie trwa.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka