W pierwszym z dwóch turniejów rozgrywanych w ramach VII Międzynarodowego Festiwalu Petanque w Jedlinie-Zdrój wzięło udział 38 drużyn, co klasyfikuje go jako turniej rangi „C” zgodnie z Regulaminem Rozgrywek PFP.
Najwięcej zawodników wystawili gospodarze turnieju, ale równie licznie pojawili się gracze z SKF „Sudetów” Boguszów-Gorce, MPK Myślenic, Sokoła Wrocław czy UPKS „Bula” Łódź. Przybyli także zawodnicy z Dzierżoniowa, Jeleniej Góry, Śremu, Liskowa, Radwanic oraz Bytomia Odrzańskiego. Wśród graczy byli obecni m.in.: Mistrzynie Polski (Arleta Neuman, Anna Pilarska, Katarzyna Bąbik), Mistrz Polski Juniorów – Paweł Pieprzyk, a także Wiceprezes Polskiej Federacji Petanque i jednocześnie Prezes klubu L’Equipe Bytom Odrzański – Piotr Koland.
W ostatecznym rozrachunku nie do powstrzymania okazała się Eksplozja z EKS Radwanice (Dominik Pilarski, Tomasz Lipczyński, Arkadiusz Sosiński). Wschodzące Gwiazdy z Jedliny-Zdroju zabłysnęły przebojem wdzierając się do finału – Tadek Obuchowski i Piotr Juś w tym roku zostali wzmocnieni jednym z jedlińskich „Seniorów” Gabrielem Kaźmierczakiem, a ich gra od razu nabrała blasku. Także trzecie i czwarte miejsce w turnieju należało do graczy gospodarzy – Sąsiedzi w składzie: Jerzy Siara, Hubert Maciejewski (obaj KSP Jedlina) oraz Ryszard Kowalski (BROEN-Karo Dzierżoniów) pokonali w walce o podium zespół Kamionki Jedlina, gdzie obok Kamila Orpla (KSP Jedlina), zagrali Krzysztof Borowiak i Krzysztof Borowiak junior (ŚKP Śrem).
Półfinały:
Eksplozja – Kamionki Jedlina 13:03
Wschodzące Gwiazdy – Sąsiedzi 10:08
FINAŁ:
Eksplozja – Wschodzące Gwiazdy 13:06
Mecz o 3 miejsce:
Kamionki Jedlina – Sąsiedzi 06:13
O ile jedlińskie drużyny zdominowały w sobotę podium, o tyle niedziela nie była dla nich zbyt przychylna, gdyż jedynie jeden gracz z KSP Jedlina dotarł do ćwierćfinału i w nim pozostał. Był to Jerzy Siara grający z Ryszardem Kowalskim (BROEN-Karo Dzierżoniów) w drużynie Sąsiedzi.
W turnieju rangi „B” (48 zgłoszonych drużyn) niesamowicie widowiskowy był natomiast mecz finałowy, w którym zmierzyła się drużyna MKS Małgów z Liskowa (Rafał Kaczmarek) z Sexplozją z Radwanic (Dominik Pilarski, Tomasz Lipczyński). „Carrou” było tu na porządku dziennym, a zawodnicy praktycznie nie popełniali żadnych błędów. Widownia była wręcz zachwycona poziomem gry obu drużyn. Zwycięzcami okazali się Liskowiaki, którzy tym samym po raz pierwszy w historii MFP zdobyli dwa lata pod rząd w tym samym składzie złoty medal.
O ile finał był nieziemski to „finał pocieszenia” był wręcz galaktyczny. Jednogłośnie został okrzyknięty najpiękniejszym meczem o 3. miejsce, jaki widziały jedlińskie bulodromy. Naprzeciw siebie stanęła rodzinna drużyna o nazwie Bezimienni z Liskowa (Marek i Konrad Broniecki) oraz Team Sudety z Boguszowa Gorc (Daniel Woźniak, Bogdan Dybiec). Mecz podobnie jak półfinały i ćwierćfinały był rozgrywany pod wybudowaną w zeszłym roku halą sportową i zgromadził na niej sporą rzeszę widzów. Kibice podzielili się po połowie – jedni dopingując Lisków, a drudzy Boguszów-Gorce. Prawdziwy mecz zaczął się dopiero przy wyniku 11:0 dla Team Sudety. Wtedy to Lisków ruszył do natarcia – wychodziło im dosłownie wszystko! Zatrzymał się dopiero na 12 punktach. Przy takim stanie buszon trzykrotnie wylatywał poza linię boczną boiska, a widowisko trwało dalej. W decydującym rozdaniu bezbłędni okazali się gracze z Gorc i to oni mogli unieść ręce w geście zwycięstwa.
Należy jeszcze krótko wspomnieć, że w przerwie między fazą eliminacyjną a play-off dokonano uroczystego odznaczenia Honorowym Członkostwem KSP Jedlina Edmunda Łukaszewskiego, jednego z „Seniorów”, legendę i ikonę jedlińskiej petanque, który za swoje wyniki sportowe (m.in. nieoficjalny brązowy medalista MPS z 2002 r., zdobywca Pucharu Polski Tripletów z 2010 r.) jak i aktywną działalność na rzecz klubu (Sekretarz klubu w latach 2003-2006) wędruje do galerii sław Klubu Sportowego Petanque „Jedlina”.
Półfinały:
Bezimienni – MKS Małgów 01:13
Team Sudety – Sexplozja 10:13
FINAŁ:
MSK Małgów – Sexplozja 13:08
Mecz o 3 miejsce:
Team Sudety – Bezimienni 13:12