reklamy
Niedziela, 11 października
8°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Inne wydarzenia Rajdowcy znów pojadą w Wałbrzychu Pomagamy Małą Lilcię z Wałbrzycha czeka jeszcze kilka operacji. Rodzice i dziewczynka się nie poddają Tragedie i dramaty Tragedia na drodze. Śmiertelny wypadek motocyklisty na S3! Aktualności Ewakuacja kolei linowej na Dzikowcu Aktualności "Krwawy piątek": Sporo nastolatków zatrzymanych na Dolnym Śląsku! Kryminał Mnożą się ataki nożowników. Od jutra patrole przed szkołami! Nekrologi Żegnają Mariusza Malinowskiego Aktualności Głowa rodu Hochbergów na Zamku Książ Aktualności Ruchy transferowe w policji jak w futbolu. Wszystko po odwołaniu ze stanowiska komendanta Lewandowskiego Kilometry Coraz bliżej otwarcia czeskiej D11. Trwają intensywne prace przy granicy z Polską! [ZDJĘCIA] Pomagamy Usłyszał „Tato, już mi lepiej”, a chwilę później stracił przytomność. Norbert walczy o powrót do zdrowia Aktualności Piękny mural na budynku Aktualności Dziewczynka posiadała zdjęcie swojego biletu miesięcznego, ale i tak dostała mandat. Wezwanie nie będzie anulowane Piłka nożna Emmanuel Olisadebe już wylądował i jest po pierwszym treningu swojego klubu z klasy A
reklamy

Z zazdrości użył pistoletu na śrut

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

O godzinie piątej nad ranem spotkał 43–latka przed budynkiem, kiedy ten wyszedł z psem. 44–latek oddał kilka strzałów z pistoletu na śrut w kierunku pokrzywdzonego, skierował w stosunku do niego groźby karalne i ostatecznie uciekł z miejsca zdarzenia. Agresor został jednak szybko, bo jeszcze tego samego poranka, zatrzy

reklamy

Do tej niecodziennej sytuacji doszło w poprzedni czwartek około godziny piątej nad ranem przed jednym z budynków przy ul. Poniatowskiego na Podgórzu. 44-latek zauważył, że 43-latek wyszedł z psem z bramy budynku i wtedy oddał kilka strzałów w kierunku mężczyzny. Pokrzywdzonemu na szczęście nic poważnego się nie stało, ale sprawca przestępstwa uciekł w nieznanym kierunku.



Poinformowani o zdarzeniu funkcjonariusze drugiego komisariatu od razu rozpoczęli policyjne czynności mające na celu ustalenie pełnych okoliczności przestępstwa. Szybko wyszło na jaw, że powodem takiego zachowania 44-latka była zazdrość o byłą już partnerkę, z którą to spotykał się obecnie 43-latek. Zebrany materiał w sprawie już po kilkudziesięciu minutach doprowadził mundurowych do jednego z mieszkań przy ul. Reymonta. To właśnie tam mieszkał sprawca przestępstwa.



Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci procesowo zabezpieczyli dwa pistolety - na śrut i na plastikowe kulki, na które nie trzeba mieć zezwolenia oraz jeden nabój kalibru 7 mm. W tym drugim przypadku zezwolenie jest już konieczne. W międzyczasie wyszło na jaw, że zazdrosny 44-latek, poza ostrzelaniem 43-latka, na miejscu zdarzenia kierował w jego kierunku także groźby karalne.



Podejrzany kolejne godziny spędził w policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzuty. Tłumaczył między innymi, że chciał tylko nastraszyć 43-latka. Za popełnione przestępstwa wałbrzyszaninowi grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat ośmiu. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, po zapoznaniu się ze zgromadzonym przez policjantów materiałem dowodowym, w piątkowe popołudnie zastosował w stosunku do wałbrzyszanina środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech najbliższych miesięcy.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Komentarze są sprawdzane przed publikacją. Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka