Poniedziałek, 10 sierpnia
30°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

W skarpetkach uciekał przed policją

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

57–letni mężczyzna najpierw okradł mieszkanie swojego sąsiada, a następnie na widok policjantów zaczął uciekać w samych skarpetkach.

Do zdarzenia doszło przy ulicy Szymanowskiego. Policjanci zostali powiadomienie o tym, że 57-letni mężczyzna włamał się do mieszkania swojego sąsiada. Funkcjonariusze ustalili, że 57-latek kilka razy wchodził do mieszkania sąsiada, skąd ukradł: zamrażarkę, zlewozmywak, umywalki, baterie umywalkowe, spłuczkę, dwa żyrandole, drzwi łazienkowe, a nawet dziesięć gniazdek elektrycznych. Właściciel wycenił te przedmioty na ponad 1000 złotych. Wszystkie skradzione przedmioty policjanci zabezpieczyli w mieszkaniu podejrzanego. 57-latek na widok stróżów prawa podjął próbę nieudolnej ucieczki. Zrzucił z nóg klapki i uciekał w samych skarpetach. Zatrzymany przyznał się śledczym z „czwórki” do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że wszystkie te przedmioty miał zamiar po prostu sprzedać. Mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie wałbrzyskiej komendy. Za kradzież z włamaniem nieuczciwemu sąsiadowi grozi teraz do 10 lat więzienia.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka