Poniedziałek, 10 sierpnia
27°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Posypały się mandaty w górach

Audio

Czytaj na głos

Autor: MJr 1 min czytania Karkonosze

W niedzielę (9.08) tuż przed wschodem słońca przeprowadzono wspólne inspekcje na szczycie Śnieżki czeskiego i polskiego Karkonoskiego Parku Narodowego. Posypały się mandaty dla co bardziej niesfornych turystów.

W niedzielę, 9 sierpnia, w godzinach od 3.00 do 6.00 rano, policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu wspólnie z policjantami z Czech oraz strażnikami polskiego i czeskiego Karkonoskiego Parku Narodowego prowadzili działania prewencyjne na szlakach prowadzących na Śnieżkę oraz w rejonie jej szczytu.

Dziś, tuż przed wschodem słońca, około 500 osób pojawiło się na szczycie Śnieżki. Jednak obecność tam strażników KPN i policjantów z obu krajów nie powstrzymała niektórych odwiedzających od łamania zasad.

W sumie czescy strażnicy musieli "rozdać" aż 23 mandaty, głównie za wejście na otwarte tereny na formalnie zamkniętym obszarze czeskiego parku narodowego.

Posypały się mandaty na Śnieżce

- Naturalne środowisko przyrodnicze jest niezwykle cenne i wrażliwe. Każdy krok w niewłaściwymi miejsci oznacza niewielkie uszkodzenia lokalnej roślinności. Jeśli setki osób wyruszy w to samo miejsc, to skutki są już dla przyrody znaczące - wyjaśniają pracownicy parku narodowego.

Celem działań było przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa turystów, sprawdzenie przestrzegania obowiązujących przepisów oraz reagowanie na zachowania, które mogą stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia.

- Funkcjonariusze zwracali szczególną uwagę m.in. na rozpalanie ognisk i grillowanie w miejscach, gdzie jest to zabronione, a także na schodzenie z wyznaczonych szlaków, ignorowanie oznakowania i zakazów obowiązujących na terenie parków narodowych - informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik jeleniogórskiej policji.


TikTokowa Jelonka