reklamy
Sobota, 17 października
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragedia na drodze. Zginęła ciężarna kobieta! Aktualności Są nowe ustalenia: Policja opuszcza obiekt, pracownicy wracają do pracy w Zoo Łączna! 112 Wypadek na DK35 - ruch odbywa się wahadłowo! Ciekawe miejsca Tajemnice Riese w Górach Sowich Aktualności Nie ma aresztu dla Marcina Nowaczyka, właściciela Zoo Łączna! Tragedie i dramaty Śmierć w busie Kultura Piotr Dec z wyjątkowym wyróżnieniem 112 Poważny wypadek, kierowca stracił przytomność - droga S3 w kierunku Legnicy całkowicie zablokowana Aktualności Zakopane kości zwierząt w okolicy Zoo w Łącznej! Aktualności Afera w ZOO Łączna: lemury i struś jadą do Holandii, a mieszkańcy blokują transporty Aktualności Petycja w obronie Zoo Łączna. Żądają sprawiedliwego procesu i ochrony zwierząt! Inne wydarzenia Rafał Jankowski ukończył mordercze zawody Hyrox Polska [ZDJĘCIA] Inne wydarzenia Nasz lekkoatleta ukończył maraton w Chicago! Aktualności Brawo Filip - Wałbrzych jest z Ciebie dumny!

Kamienny olbrzym nad Bobrem ma niezwykłą historię

Audio

Czytaj na głos

Autor: Raz 2 min czytania Dolny Śląsk

Jadąc przez Janowice Wielkie, trudno go nie zauważyć. Potężny granitowy wiadukt kolejowy przecina dolinę Bobru i od ponad 150 lat jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów miejscowego krajobrazu. Surowe kamienne przęsła przypominają o czasach, gdy kolej była symbolem technicznego postępu, ale historia tego miejsca ma również znacznie bardziej współczesny i zaskakujący rozdział.

reklamy

Wiadukt stoi na linii kolejowej Wałbrzych–Jelenia Góra. Zbudowano go z dokładnie obrobionych ciosów granitowych, które do dziś nadają konstrukcji masywny, surowy wygląd. Most został oddany do użytku w listopadzie 1866 roku, a jego budowa kosztowała 77,5 tysiąca talarów.

Konstrukcja została zaplanowana z rozmachem. Nad rzeką Bóbr znajdują się cztery przęsła, ale wiadukt ma również piąte przęsło. W jego konstrukcji znajduje się tunel poprowadzony nad dzisiejszą ulicą Chłopską. W osi filarów, na wysokości sklepienia, umieszczono okrągłe otwory przelotowe. Podczas remontu w 2017 roku zostały one zakryte blachą.

YouTube: materiał wyłączony w ustawieniach prywatności.Zgoda obejmuje YouTube, Facebook, TikTok i Google Maps. Ich dostawcy mogą otrzymać np. Twój adres IP.
Wiadukt przez dziesięciolecia pełnił swoją podstawową funkcję, ale z czasem zaczął przyciągać także ludzi, którzy patrzyli na jego kamienne ściany zupełnie inaczej. Jak opisuje Małgorzata Łoskot na stronie janowickieopowiesci.pl, dla miejscowych miłośników wspinaczki konstrukcja stała się bowiem czymś w rodzaju naturalnej hali treningowej.

W 2003 roku miejscowi dwudziestokilkuletni pasjonaci wspinaczki sportowej, mający już spore osiągnięcia w Polsce i za granicą, spontanicznie zamontowali na lewym filarze, od strony ulicy Nadbrzeżnej, chwyty wspinaczkowe. W tamtym czasie w Kotlinie Jeleniogórskiej brakowało miejsca, w którym można byłoby trenować przez cały rok.
Wiadukt nadawał się do tego znakomicie. Naturalne łuki, przewieszona ściana oraz osłona przed deszczem i śniegiem sprawiały, że kamienna konstrukcja kolejowa zamieniła się w nietypową ściankę wspinaczkową. Łącznie zamontowano od 120 do 150 chwytów, rozmieszczając je w różnych konfiguracjach i tworząc wiele dróg wspinaczkowych. Niektóre osiągały najwyższe stopnie trudności IV–VI.
Google Maps: materiał wyłączony w ustawieniach prywatności.Zgoda obejmuje YouTube, Facebook, TikTok i Google Maps. Ich dostawcy mogą otrzymać np. Twój adres IP.

Z tej nieformalnie stworzonej ścianki korzystali przez wiele lat miejscowi wspinacze. Miejsce nie pozostało jednak wyłącznie ich tajemnicą. Do Janowic Wielkich przyjeżdżali również profesjonalni wspinacze z różnych części Polski. Z wiaduktu korzystali także jeleniogórscy goprowcy.

Co ciekawe, powstała w ten sposób wspinaczkowa przestrzeń tylko raz została odwiedzona przez służby ochrony kolei. Przez kolejne lata wiadukt pozostawał więc miejscem treningów kolejnych pokoleń wspinaczy.

Podczas remontu w 2017 roku chwyty zostały jednak usunięte z filara. Dziś granitowy most nadal pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów Janowic Wielkich. Jego historia łączy XIX-wieczną kolejową inżynierię, surowe piękno granitu i niezwykłą opowieść o wspinaczach, którzy dostrzegli w ponad stuletnim wiadukcie coś więcej niż tylko konstrukcję kolejową.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka