reklamy
Niedziela, 8 listopada Imieniny: Wiktor, Dymitr, Klaudiusz
1°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Zbieramy na leczenie Martyny, 19-letniej Wałbrzyszanki! Czarny Bór 29 nowych żłobkowiczów Aktualności Wieczorem i w nocy sypnie śniegiem? Ostrzeżenie IMGW! Turystyka Zamkiem Książ chwali się nawet prestiżowy National Geographic Aktualności Dolnośląki helikopter ratunkowy latał najczęściej w Polsce Aktualności Nasza regionalna perła wciąż stoi pusta i zaniedbana 112 Z czerwonego Ferrari niewiele zostało Aktualności Wałbrzyskie rodziny już w nowych mieszkaniach [ZDJĘCIA] Aktualności Piątka serwali wróciła do Zoo Łączna! [WIDEO] Aktualności Powstanie baza magazynowa Tragedie i dramaty Tragiczny pożar budynku mieszkalnego. Nie żyje jedna osoba! Aktualności Wspierał Zoo Łączna, dziś rano został skuty i zatrzymany!
reklamy

W cieniu ogromnej tragedii

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

Nazywam się Joanna Kalmuk i wraz z moją mamą Dorotą wychodzę do Was z ogromną prośbą o wsparcie finansowe dla moich braci, których spotkała ogromna tragedia.

reklamy

W dniu 4 czerwca 2022 w domu zamieszkałym przez moją mamę i braci doszło do pożaru. Podczas tego zdarzenia Grzegorz i Krzysztof doznali ogromnych poparzeń ciała.



Grześ ma zaledwie 21 lat, a już musi walczyć o życie. Przebywa w ciężkim stanie w Centrum Leczenia w Siemianowicach. Jego ciało zostało poparzone w 80%. Są to oparzenia drugiego i trzeciego stopnia. Aby dojechać do Grzesia od miejsca naszego zamieszkania za każdym razem musimy pokonać czterogodzinną trasę w jedną stronę.



Mój drugi brat Krzyś ma 29 lat i przebywa w szpitalu w Nowej Soli. On rownież doznał ogromnego cierpienia, ponieważ jego nogi są poparzone w drugim i trzecim stopniu. Dwie godziny w drodze to czas jaki dzieli nas od Krzysia.



Kochani moi bracia teraz bardzo cierpią i walczą o swoje życie i zdrowie. Całej naszej rodzinie jest bardzo ciężko. Ale wiemy, że nie możemy się poddać i chcemy pomóc Grzesiowi oraz Krzysiowi w tej trudnej walce. Niestety niesie się to z wieloma kosztami.



Pierwsza ogromna trudność to dojazdy do szpitali, które są teraz bardzo kosztowne. Takich wyjazdów mamy za sobą już wiele, ale jeszcze ogromna ilość przed nami. Środki, które będą potrzebne na dalsze leczenie moich braci to też dla naszej rodziny duże wyzwanie. Proces leczenia takich oparzeń jest bardzo długi i wymagający. Dlatego prosimy o wsparcie finansowe wszystkich dobrych ludzi.



Ta tragedia, która dotknęła całą naszą rodzinę nie miała prawa się wydarzyć. Chcielibyśmy cofnąć czas, niestety tego zrobić nie możemy. Ale możemy pomóc Grzesiowi i Krzysiowi w ich powrocie do zdrowia. Razem na pewno uda nam się zrealizować ten szczytny cel jakim jest pomoc w walce o zdrowie młodych mężczyzn.



Pojawiła się zbiórka na rzecz leczenia oparzeń ciała braci Grzegorza i Krzysztofa.



https://szczytny-cel.pl/z/3r6dmo

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka