Dziś rano na skutek pożaru, do jakiego doszło w kamienicy przy ulicy Mieroszowskiej 16, śmierć poniósł 50–letni mężczyzna.
O 6.30 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w lokalu mieszkalnym znajdującym się na III piętrze na ulicy Mieroszowskiej. Strażacy otrzymali tę informację od sąsiada, którego zaniepokoił wydobywający się z mieszkania 50-latka dym. Druhowie przybyli na miejsce bardzo szybko. Weszli do mieszkania, w którym doszło do pożaru. Tam znaleźli lokatora, którego wynieśli z zadymionego mieszkania i prowadzili akcję reanimacyjną, lecz bez skutku. Mężczyzna prawdopodobnie uległ zaczadzeniu. Przyczyny pożaru będą wyjaśniać biegli, ale nie jest wykluczone zaprószenie ognia.
Jak informują strażacy, paliła się podłoga na obszarze 1,5 metra kwadratowego. Pożar został bardzo szybko opanowany.