Wiadukt stoi na linii kolejowej Wałbrzych–Jelenia Góra. Zbudowano go z dokładnie obrobionych ciosów granitowych, które do dziś nadają konstrukcji masywny, surowy wygląd. Most został oddany do użytku w listopadzie 1866 roku, a jego budowa kosztowała 77,5 tysiąca talarów.
Konstrukcja została zaplanowana z rozmachem. Nad rzeką Bóbr znajdują się cztery przęsła, ale wiadukt ma również piąte przęsło. W jego konstrukcji znajduje się tunel poprowadzony nad dzisiejszą ulicą Chłopską. W osi filarów, na wysokości sklepienia, umieszczono okrągłe otwory przelotowe. Podczas remontu w 2017 roku zostały one zakryte blachą.
W 2003 roku miejscowi dwudziestokilkuletni pasjonaci wspinaczki sportowej, mający już spore osiągnięcia w Polsce i za granicą, spontanicznie zamontowali na lewym filarze, od strony ulicy Nadbrzeżnej, chwyty wspinaczkowe. W tamtym czasie w Kotlinie Jeleniogórskiej brakowało miejsca, w którym można byłoby trenować przez cały rok.
Z tej nieformalnie stworzonej ścianki korzystali przez wiele lat miejscowi wspinacze. Miejsce nie pozostało jednak wyłącznie ich tajemnicą. Do Janowic Wielkich przyjeżdżali również profesjonalni wspinacze z różnych części Polski. Z wiaduktu korzystali także jeleniogórscy goprowcy.
Co ciekawe, powstała w ten sposób wspinaczkowa przestrzeń tylko raz została odwiedzona przez służby ochrony kolei. Przez kolejne lata wiadukt pozostawał więc miejscem treningów kolejnych pokoleń wspinaczy.
Podczas remontu w 2017 roku chwyty zostały jednak usunięte z filara. Dziś granitowy most nadal pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów Janowic Wielkich. Jego historia łączy XIX-wieczną kolejową inżynierię, surowe piękno granitu i niezwykłą opowieść o wspinaczach, którzy dostrzegli w ponad stuletnim wiadukcie coś więcej niż tylko konstrukcję kolejową.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.