- To był mecz drużyn, które przed tym spotkaniem miały uzbierane po 10 punktów, wiec wygrana dawała możliwość odskoczenia od rywala. Od początku meczu piłkarze Skałek próbowali wysokiego pressingu, ale nasza obrona spokojnie dawała sobie radę z wyprowadzaniem akcji. Po kilkunastu minutach zarysowała się nasza optyczna przewaga, mieliśmy kilka sytuacji bramkowych, lecz zabrakło dokładności w wykończeniu - opisuje drużyna z uzdrowiska.
- Po bramce dla naszych szykowaliśmy się na huraganowe ataki przyjezdnych, lecz nic takiego nie miało miejsca. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania, a goście raz po raz wychodzili z kontrą. Druga połowa również pod nasze dyktando, lecz kreowaliśmy znacznie więcej sytuacji bramkowych niż w pierwszej odsłonie. Bardzo dobre okazję bramkowe – wręcz 100% mieli Filip Brzeziński, Piotr Jankowski i Wiktor Smoczyk Nie udało się podwyższyć rezultatu i przy wyniku 1:0 zgarniamy cenne 3 punkty - dodaje MKS.
Nie ma jeszcze komentarzy.