- Ze wstępnych ustaleń wynika, że do tego okrutnego zdarzenia dochodziło w okresie od nieustalonej daty 2025 roku, do 22 listopada 2025 roku w Lubaniu, gdzie oskarżona zamieszkiwała od roku. Kobieta znęcała się nad rocznym synem podduszając go poduszką. Szarpała dziecko za odzież i włosy, chwytała je i unosiła w górę za ręce w celu zadania mu dodatkowego cierpienia, a także podnosiła na nie głos. To znęcanie nagrywała telefonem komórkowym, a następnie wysyłała filmiki do ojca dziecka, byłego jej partnera, chcąc w ten sposób zmusić go do powrotu do domu - opisuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Mężczyzna o zdarzeniu powiadomił służby. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu zatrzymali kobietę.
Oskarżona częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Złożyła wyjaśnienia twierdząc, że na nagraniu wideo udawała, iż dusi syna poduszką. Jak podała, działanie wobec dziecka wynikało z chęci skrzywdzenia partnera.
W toku prowadzonego śledztwa, z uwagi na wątpliwości co do stanu psychicznego kobiety, poddano ją obserwacji psychiatrycznej. Biegli psychiatrzy orzekli, że oskarżona nie jest chora psychicznie, ani niedorozwinięta umysłowo. Natomiast, rozpoznali u niej zaburzenia osobowości.
Nie ma jeszcze komentarzy.