reklamy
Piątek, 23 października Imieniny: Jan, Roman, Iga
9°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Wielkie otwarcie nowego parku handlowego! [ZDJĘCIA] Aktualności Nowe autobusy na ulicach Aktualności Ród Hochbergów - nie tak nieskazitelny, jak go malują Aktualności Zmiany w wałbrzyskiej policji 112 Ciężarna i jej dziecko nie żyją, sprawca wypadku na wolności Pomagamy Przeżył atak nożownika i dwie reanimacje. 15-letni Kacper walczy o powrót do zdrowia! Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Seniorzy Projekt „ASY” w Starych Bogaczowicach Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna

Zachowali zimną krew

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Zdrój Jedlina–Zdrój pokonał w Stolcu miejscowe Skałki 3–2.

reklamy

Początek meczu w Stolcu należał do Zdroju. Już w 3. minucie Bartosz Chabrowski pewnie wykorzystał rzut karny, który sam wywalczył. Kilka minut później po dośrodkowaniu Piotra Wujdy piłkę do własnej bramki skierował jeden z zawodników gospodarzy. W 37. minucie strzelec pierwszej bramki po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Tym razem kapitalnym strzałem z połowy boiska po podaniu Łukasza Samca zaskoczył bramkarza gospodarzy. Do przerwy Zdrój prowadził 3:0 i kontrolował przebieg gry. Po zmianie stron nadal goście tworzyli sytuacje. Co najmniej trzy z nich mogły zakończyć się bramkami, ale zabrakło skuteczności i trochę szczęścia. Gospodarze nie odpuszczali i w 59. minucie zdobyli gola kontaktowego, a na nieco ponad 7 minut przed końcem regulaminowego czasu gry trafili po raz drugi, zmniejszając przewagę do jednej bramki. Końcówka była nerwowa, ale Zdrój zachował zimną krew i dowiózł zwycięstwo do końca.



LZS "Skałki" Stolec - KS Zdrój Jedlina-Zdrój 2:3 (0:3)



Zdrój: Wojciech Telicki - Piotr Wujda, Łukasz Samiec, Rafał Grzelak, Dariusz Dydrych (57' Jonatan Dos Santos Pereira), Konrad Zwolenik (90+7' Jakub Mączka), Tomasz Szyszka (82' Tymoteusz Jagodziński), Maciej Piwoński (72' Adrian Gębski), Sebastian Misiułajtys, Paweł Tobiasz (10' Mateusz Wroczyński), Bartosz Chabrowski - Trener: Kamil Krzywda.



Źródło: Zdrój Jedlina-Zdrój

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka