reklamy
Piątek, 23 października Imieniny: Jan, Roman, Iga
10°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Wielkie otwarcie nowego parku handlowego! [ZDJĘCIA] Aktualności Nowe autobusy na ulicach Aktualności Ród Hochbergów - nie tak nieskazitelny, jak go malują Aktualności Zmiany w wałbrzyskiej policji 112 Ciężarna i jej dziecko nie żyją, sprawca wypadku na wolności Pomagamy Przeżył atak nożownika i dwie reanimacje. 15-letni Kacper walczy o powrót do zdrowia! Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Seniorzy Projekt „ASY” w Starych Bogaczowicach Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna

Strzelanina pod Biedronką - 6 lat więzienia i prawo jazdy zabrane na 10 lat

Audio

Czytaj na głos

Autor: MJr 3 min czytania Powiat złotoryjski

Sprawa strzelaniny pod Biedronką w Bolkowie ma dwa wątki. Przed sądem w Kamiennej Górze zakończył się proces 34-latka oskarżonego o tzw. czynną napaść na policjantów. Grzegorz B. został skazany na 6 lat więzienia. Sąd zabrał mu także prawo jazdy na 10 lat. Adwokat oskarżonego nie zgadza się jednak z wyrokiem i złożył od niego apelację. Sprawa w drugiej instancji odbędzie się w październiku w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze.

reklamy

Zablokowane drzwi, warczący silnik i policjanci uskakujący przed maską pędzącego lexusa – tak wyglądały chwile grozy na parkingu pod Biedronką w Bolkowie rok temu. Dodatkowo Grzegorz B. w czasie interwencji był wyjątkowo mocno pobudzony amfetaminą. Stąd tak dużo rozmaitych szkód.

YouTube: materiał wyłączony w ustawieniach prywatności.Zgoda obejmuje YouTube, Facebook, TikTok i Google Maps. Ich dostawcy mogą otrzymać np. Twój adres IP.

A cała sprawa zaczęła się od tego, że Grzegorz B. wypożyczył tydzień wcześniej z wypożyczalni samochód i nie oddał go na czas. Wypożyczalnia podejrzewając, że już auta może nie odzyskać zgłosiła sprawę na policji. W samochodzie był nadajnik GPS i auto zostało namierzone na parkingu pod Biedronką w Bolkowie. Tam pojechali policjanci...

Za kierownicą samochodu siedział 34-letni mężczyzna, mieszkający na stałe w Niemczech. Został oskarżony czynną napaść na funkcjonariuszy (przy użyciu samochodu jako niebezpiecznego narzędzia) oraz szereg innych przestępstw. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze. Proces trwa.

Interwencja, która wymknęła się spod kontroli

5 czerwca 2025 roku funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Jaworze dostali zgłoszenie o podejrzanym lexusie stojącym na parkingu – pojazd mógł zostać przywłaszczony przez osobę, która wcześniej go wypożyczyła. Gdy policjanci podeszli do auta, w którym siedzieli kierowca i pasażerka, silnik był włączony.
YouTube: materiał wyłączony w ustawieniach prywatności.Zgoda obejmuje YouTube, Facebook, TikTok i Google Maps. Ich dostawcy mogą otrzymać np. Twój adres IP.
– Sprawca zablokował od wewnątrz drzwi i nie reagując na wydawane mu polecenia, zaczął manewrować pojazdem, jeżdżąc w przód i w tył, w taki sposób, że interweniujący funkcjonariusze musieli odskakiwać i schodzić z toru jazdy, aby uniknąć uderzenia i potrącenia – relacjonuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

W trakcie tego szaleńczego manewru kierowca uderzył przodem auta w ścianę sklepu, a następnie w bok oznakowanego radiowozu VW Transporter, kolejnego radiowozu i zaparkowanego obok hyundaia, niszcząc je. Gdy wreszcie udało mu się udrożnić przejazd, odjechał – ale niedaleko. Stracił panowanie nad pojazdem i wjechał wprost do rzeki. Dalszą ucieczkę kontynuował już pieszo. Policjanci go jednak zatrzymali dość szybko.

Strzelanina pod Biedronką - zarzuty i umorzenie
Okazało się, że w czasie interwencji Grzegorz B. był nafaszerowany amfetaminą.

To nie pierwszy raz za kółkiem bez prawa jazdy

Śledztwo ujawniło, że mężczyzna – Grzegorz B. – w dniach poprzedzających zdarzenie aż pięciokrotnie siadał za kierownicą lexusa, mimo że obowiązywały wobec niego dwa prawomocne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Feralnego dnia kierował dodatkowo pod wpływem substancji psychotropowych – metamfetaminy i amfetaminy.

– Oskarżony częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, to jest do kierowania pojazdem bez uprawnień oraz pod wpływem substancji psychotropowej, a także do zniszczenia mienia. Złożył krótkie wyjaśnienia – dodaje rzecznik prokuratury.

W akcie oskarżenia znalazły się też zarzuty dotyczące użycia tablic rejestracyjnych z innego samochodu oraz zniszczenia mienia w warunkach recydywy – Grzegorz B. był już wcześniej wielokrotnie karany, między innymi za przestępstwa przeciwko mieniu.

Podczas interwencji jeden z policjantów został niechcący i pechowo postrzelony w nogę przez innego. Był to rykoszet a policjant strzelał w koła lexusa. W tej sprawie toczyło się odrębne postępowanie, które zostało umorzone.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka