reklamy
Sobota, 24 października Imieniny: Marcin, Rafał, Antoni
7°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Wielkie otwarcie nowego parku handlowego! [ZDJĘCIA] Aktualności Nowe autobusy na ulicach Aktualności Ród Hochbergów - nie tak nieskazitelny, jak go malują Aktualności Zmiany w wałbrzyskiej policji 112 Ciężarna i jej dziecko nie żyją, sprawca wypadku na wolności Pomagamy Przeżył atak nożownika i dwie reanimacje. 15-letni Kacper walczy o powrót do zdrowia! Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Seniorzy Projekt „ASY” w Starych Bogaczowicach Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna

Sprowadzeni na ziemię

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania Wałbrzych

Dziki Warszawa pewnie pokonały na wyjeździe Górnik Zamek Książ Wałbrzych 82:63 w piątkowym spotkaniu ORLEN Basket Ligi.

reklamy

Lepiej to spotkanie rozpoczęli goście, którzy głównie po trafieniach Janariego Joesaara i Mateusza Bartosza mieli siedem punktów przewagi. Trójką starał się odpowiadać Dariusz Wyka, ale po chwili takim samym rzutem zareagował Andre Wesson. Dzięki Amerykaninowi po 10 minutach zespół z Warszawy prowadził 14:21. W drugiej kwarcie Dziki uciekały nawet na 10 punktów dzięki rzutom z dystansu Mokrosa i Joesaara. Wałbrzyszanie nie zamierzali się jednak poddawać i odpowiedzieli serią 8:0! Później przyjezdni znowu prezentowali się świetnie - bardzo ważny był Mateusz Szlachetka, a trójkami zaskakiwali Grzegorz Grochowski i Nikola Radicević. Dzięki temu byli lepsi o 13 punktów! Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 31:46.



W trzeciej kwarcie niewiele się tak naprawdę zmieniało, bo to zespół trenera Krzysztofa Szablowskiego kontrolował wydarzenia na parkiecie. Górnik Zamek Książ z kolei nie był w stanie rozkręcić swojego ataku. Dzięki trójkom Mateusza Szlachetki i Andre Wessona różnica wynosiła nawet 24 punkty! Po 30 minutach było 42:64. Ostatnia kwarta nie przyniosła zmiany stylu gry ekipy trenera Andrzeja Adamka. Z kolei rywale nie zatrzymywali się, a po zagraniach Janariego Joesaara przewaga wynosiła już blisko 30 punktów! Ostatecznie Dziki zwyciężyły wysoko - 82:63.



Górnik Zamek Książ Wałbrzych - Dziki Warszawa 63-82 (14-21, 17-25, 11-18, 21-18)



Górnik: Patton 18 (10 zbiórek), Gilbert 11, Kulka 9, Smith 9 (4 asysty), Wyka 7 (6 zbiórek), Berzins 4, Gotcher 3, Wiśniewski 2 (5 zbiórek), Marchewka 0.



Źródło: PLK

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka