reklamy
Wtorek, 6 października
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Motocyklistka uderzyła w budynek, drugi przewrócił się na zakręcie [ZDJĘCIA] Aktualności Wracamy wspomnieniami i przenosimy się do Wałbrzycha 1946-1990. Kto pamięta tramwaje i prężnie działające fabryki? Piłka nożna Nasz młody piłkarz zadebiutował z orzełkiem na piersi! Pieniądze SHEIN rozważa centrum logistyczne w regionie. W grę wchodzą trzy powiaty i ponad 500 etatów 112 Potężny karambol z udziałem kilkunastu aut Aktualności Powstaje nowe osiedle mieszkaniowe Medycyna i zdrowie Nowa pracownia w Szpitalu Sokołowskiego już działa Kultura Marta z Boguszowa-Gorc zagrała w głośnej produkcji "Lalka" Tragedie i dramaty 29-letni Kacper zmarł w szpitalu. Prokuratura wszczęła śledztwo co do prawidłowości udzielenia pomocy medycznej! Tragedie i dramaty 55-latek zjadł własne oko. Twierdził, że napadli go zamaskowani mężczyźni

Sami sobie winni

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Nasi koszykarze musieli pokonać ponad 500 kilometrów, by dotrzeć na mecz do Krosna. Górnicy do przerwy prowadzili 30–47, ale mimo to przegrali po dogrywce 93–95.

reklamy

Po 6 minutach gry w Krośnie mieliśmy remis po 9. Później jednak nasza drużyna grała coraz lepiej i po 10 minutach mieliśmy wynik 15-24. W drugiej ćwiartce nadal wszystko toczyło się po myśli wałbrzyszan, którzy grali bardzo dobrze w defensywie i nie pozwalali rywalowi na zbyt wiele. W 14. minucie mieliśmy wynik 15-36 i wszystko wskazywało na to, że daleka podróż do Krosna będzie miała szczęśliwy finał. Do przerwy mieliśmy rezultat 30-47.



Złe rzeczy zaczęły dziać się w trzeciej kwarcie. Wprawdzie jeszcze w 23. minucie było 37-54, a więc bardzo bezpiecznie, ale w 28. minucie już tylko 51-60. Po 30 minutach nasi prowadzili 57-67. Ostatnie 10 minut koszykarze Górnika zagrali fatalnie. W 34. minucie po celnej trójce Jankowskiego, Miasto Szkła wyszło na prowadzenie 70-69. Później obie ekipy grały już kosz za kosz i w efekcie mecz zakończył się remisem po 82 i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.



W niej niemal cały czas minimalną przewagę posiadali gospodarze. Prowadzili 87-84, by po chwili przegrywać 87-88 i znów wyjść na prowadzenie 90-88 po celnej trójce Harrisa. Kiedy na 10 sekund przed końcem dogrywki trafił Zagórski i zrobiło się 95-91, stało się jasne, że tylko cud może dać wygraną Górnikowi. Po chwili trafił Stopierzyński i było 95-93. Jeszcze szansę na odwrócenie losów meczu miał Sitnik, ale spudłował za trzy punkty.



Miasto Szkła Krosno - Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych 95-93 (15-24, 15-23, 27-20, 25-15, dogrywka13-11)



Górnik: Niedźwiedzki 23 (8 zbiórek), Stopierzyński 15, Walski 13, Sitnik 11 (11 zbiórek), Chidom 11 (4 asysty), Kordalski 7, Majewski 4, Ratajczak 4, Durski 3, Sobkowiak 0, Kruszczyński 0.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka