- Po godzinie 10:00 policjanci z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu na ulicy Wrocławskiej na Piaskowej Górze zwrócili uwagę na jadącego od strony ul. Odlewniczej kierującego samochodem osobowym, którego sposób jazdy wzbudził ich podejrzenia. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli, jednak wydawane sygnały świetlne i dźwiękowe nie przyniosły rezultatu. Mężczyzna zignorował polecenia i podjął próbę ucieczki. Po około kilkuset metrach 36-latek został jednak ostatecznie zatrzymany przez policjantów, po tym jak wjechał w ulicę Wyszyńskiego - przekazuje Marcin Świeży, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
36-letni mieszkaniec miasta znajdował się w stanie nietrzeźwości, a badanie wykazało 2,38 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna utracił więc prawo jazdy, sam trafił do policyjnej celi, a jego samochód na policyjny parking strzeżony. O konfiskacie pojazdu zadecyduje sąd. Wałbrzyszanin jutro zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie wykonywane z nim będą dalsze czynności procesowe.
36-latek odpowie teraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, co zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywną, zakazem prowadzenia pojazdów oraz konfiskatą pojazdu, jako że należał do niego, a także za niezatrzymanie się do kontroli drogowej. To przestępstwo zagrożone jest natomiast karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Nie ma jeszcze komentarzy.