reklamy
Sobota, 10 października
10°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kryminał Mnożą się ataki nożowników. Od jutra patrole przed szkołami! Nekrologi Żegnają Mariusza Malinowskiego Aktualności Głowa rodu Hochbergów na Zamku Książ Aktualności Ruchy transferowe w policji jak w futbolu. Wszystko po odwołaniu ze stanowiska komendanta Lewandowskiego Kilometry Coraz bliżej otwarcia czeskiej D11. Trwają intensywne prace przy granicy z Polską! [ZDJĘCIA] Pomagamy Usłyszał „Tato, już mi lepiej”, a chwilę później stracił przytomność. Norbert walczy o powrót do zdrowia Aktualności Piękny mural na budynku Aktualności Dziewczynka posiadała zdjęcie swojego biletu miesięcznego, ale i tak dostała mandat. Wezwanie nie będzie anulowane Piłka nożna Emmanuel Olisadebe już wylądował i jest po pierwszym treningu swojego klubu z klasy A

Mamy półfinał!

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania

Spore emocje w drugim ćwierćfinale Pekao S.A. Puchar Polski w Sosnowcu! Ostatecznie Górnik Zamek Książ Wałbrzych wygrał z Legią Warszawa 73:72.

reklamy

Obie drużyny nie imponowały skutecznością na początku meczu, ale po rzutach wolnych Andrzeja Pluty to zespół z Warszawy prowadził 5:0. Josh Patton pozwolił później zespołowi z Wałbrzycha na nawiązanie rywalizacji. Po chwili na prowadzenie wyprowadził ich Alterique Gilbert! Trójki dołożyli Janis Berzins oraz Dariusz Wyka, a po 10 minutach było 15:11. Drugą kwartę Legia rozpoczęła od małej serii 6:0 i dzięki trafieniu z dystansu Aleksy Radanova miała już przewagę. Teraz to zespół trenera Ivicy Skelina miał ponownie inicjatywę, a po rzutach wolnych Serba miał już osiem punktów przewagi. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 28:37.



Zaraz po przerwie Górnik Zamek Książ pokazywał nową energię - aktywny był Alterique Gilbert, a po trójce Kacpra Marchewki różnica wynosiła już tylko trzy punkty. Na więcej już rywale nie chcieli pozwolić, a dodatkowo mogli liczyć na dobrą współpracę Andrzeja Pluty z Mate Vuciciem. Ostatecznie jednak po zagraniach Josha Pattona po 30 minutach było zaledwie 54:58. Zespół trenera Andrzeja Adamka w czwartej kwarcie zbliżał się nawet na dwa punkty po trafieniach Smitha i Gilberta. Ten pierwszy po chwili dawał wałbrzyszanom prowadzenie! To zapewniało emocje do samego końca. Andrzej Pluta mógł zostać bohaterem - w końcówce zbliżył swój zespół na punkt. Później miał jeszcze akcję na zwycięstwo, ale nie trafił, a to oznaczało wygraną Górnika Zamek Książ 73:72.



Najlepszym zawodnikiem Górnika Zamek Książ był Alterique Gilbert z 20 punktami i 5 asystami. Kameron McGusty zdobył 16 punktów i 8 zbiórek dla Legii.



Źródło: PLK

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Komentarze są sprawdzane przed publikacją. Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka