reklamy
Niedziela, 25 października Imieniny: Daria, Kryspin, Sambor
4°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Wielkie otwarcie nowego parku handlowego! [ZDJĘCIA] Aktualności Nowe autobusy na ulicach Aktualności Ród Hochbergów - nie tak nieskazitelny, jak go malują Aktualności Zmiany w wałbrzyskiej policji 112 Ciężarna i jej dziecko nie żyją, sprawca wypadku na wolności Pomagamy Przeżył atak nożownika i dwie reanimacje. 15-letni Kacper walczy o powrót do zdrowia! Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Seniorzy Projekt „ASY” w Starych Bogaczowicach Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna

Mamy półfinał!

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania

Spore emocje w drugim ćwierćfinale Pekao S.A. Puchar Polski w Sosnowcu! Ostatecznie Górnik Zamek Książ Wałbrzych wygrał z Legią Warszawa 73:72.

reklamy

Obie drużyny nie imponowały skutecznością na początku meczu, ale po rzutach wolnych Andrzeja Pluty to zespół z Warszawy prowadził 5:0. Josh Patton pozwolił później zespołowi z Wałbrzycha na nawiązanie rywalizacji. Po chwili na prowadzenie wyprowadził ich Alterique Gilbert! Trójki dołożyli Janis Berzins oraz Dariusz Wyka, a po 10 minutach było 15:11. Drugą kwartę Legia rozpoczęła od małej serii 6:0 i dzięki trafieniu z dystansu Aleksy Radanova miała już przewagę. Teraz to zespół trenera Ivicy Skelina miał ponownie inicjatywę, a po rzutach wolnych Serba miał już osiem punktów przewagi. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 28:37.



Zaraz po przerwie Górnik Zamek Książ pokazywał nową energię - aktywny był Alterique Gilbert, a po trójce Kacpra Marchewki różnica wynosiła już tylko trzy punkty. Na więcej już rywale nie chcieli pozwolić, a dodatkowo mogli liczyć na dobrą współpracę Andrzeja Pluty z Mate Vuciciem. Ostatecznie jednak po zagraniach Josha Pattona po 30 minutach było zaledwie 54:58. Zespół trenera Andrzeja Adamka w czwartej kwarcie zbliżał się nawet na dwa punkty po trafieniach Smitha i Gilberta. Ten pierwszy po chwili dawał wałbrzyszanom prowadzenie! To zapewniało emocje do samego końca. Andrzej Pluta mógł zostać bohaterem - w końcówce zbliżył swój zespół na punkt. Później miał jeszcze akcję na zwycięstwo, ale nie trafił, a to oznaczało wygraną Górnika Zamek Książ 73:72.



Najlepszym zawodnikiem Górnika Zamek Książ był Alterique Gilbert z 20 punktami i 5 asystami. Kameron McGusty zdobył 16 punktów i 8 zbiórek dla Legii.



Źródło: PLK

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka