reklamy
Czwartek, 8 października
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Zakończono prace konserwatorskie zabytkowego sarkofagu Konrada II Hochberga [ZDJĘCIA] Kilometry Pożar ciężarówki w tunelu na S3 - są utrudnienia i objazdy! [ZDJĘCIA] 112 Miała blisko 3,5 promila, uderzyła w autobus! [ZDJĘCIA] Tragedie i dramaty 37-letnia matka podduszała i znęcała się nad rocznym dzieckiem. Wszystko filmowała! Aktualności Młodzi wandale - Łysy, Olimpia, Ruda, Patryk i Wiktoria wzywani na dywanik w Aqua-Zdroju Aktualności Karygodne i bestialskie zachowanie. Ktoś podtruwa psy w okolicy Poniatowa, Fryci już z nami nie ma! Aktualności Kiedyś nosiło nazwę "Śląskiego Davos", a niedawno zyskało miano najpiękniejszej wsi dolnośląskiej Tragedie i dramaty Tragiczny finał wyprawy do lekarza. Seniorka zmarła po upadku z wózka inwalidzkiego! 112 Motocyklistka uderzyła w budynek, drugi przewrócił się na zakręcie [ZDJĘCIA] 112 Potężny karambol z udziałem kilkunastu aut

Lekki dołek formy

Audio

Czytaj na głos

Autor: PLK 1 min czytania

W sobotnim spotkaniu ORLEN Basket Ligi Energa Icon Sea Czarni Słupsk pokonali Górnika Zamek Książ Wałbrzych 76:62.

reklamy

Początek spotkania był wyrównany, chociaż po trójkach Alterique’a Gilberta i Toddricka Gotchera to goście mieli cztery punkty przewagi. Później do ataku włączyli się jednak Michał Nowakowski i Jakub Musiał, którzy szybko zmieniali sytuację na korzyść słupszczan. Akcje Quincy’ego Forda i Lorena Jacksona sprawiły, że po 10 minutach było 19:16. Gilbert na początku drugiej kwarty znowu dawał prowadzenie zespołowi z Wałbrzycha. Obie ekipy nie prezentowały jednak najlepszej ofensywy. Później to Energa Icon Sea Czarni byli lepsi o cztery punkty po trójce Nowakowskiego, ale w samej końcówce pierwszej połowy po trafieniu Gilberta mieliśmy remis - po 30.



Trzecią kwartę zespół trenera Andrzeja Adamka rozpoczął od serii 0:7, a za ten fragment na wyróżnienie zasłużyli Joshua Patton i Maciej Bojanowski. Gospodarze krok po kroku zmniejszali jednak straty - po trójce Alexa Steina do zaledwie punktu. Dopiero jednak po kilku chwilach do remisu doprowadził Jakub Musiał, a przewagę dawał Nikola Kocović. Po 30 minutach było 50:48. Dzięki rzutom Musiała i Nowakowskiego ekipa trenera Robertsa Stelmahersa uciekała na siedem punktów na początku kolejnej kwarty. To nie był koniec! Trójka Mateusza Dziemby oznaczała nawet 13 punktów różnicy! Górnik Zamek Książ całkowicie zatrzymał się w ataku, a gospodarze grali coraz lepiej. Ostatecznie Energa Icon Sea Czarni wygrali 76:62.



Źródło: Orlen Basket Liga



Energa Icon Sea Czarni Słupsk - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 76-62 (19-16, 11-14, 20-18, 26-14)



Górnik: Gilbert 23 (4 zbiórki), Patton 10 (7 zbiórek, 2 bloki), Gotcher 7 (5 zbiórek), Smith 6 (6 zbiórek, 7 strat), Bojanowski 6, Wiśniewski 4, Jakóbczyk 3, Kulka 2 (5 zbiórek), Niedźwiedzki 1, Berzins 0.

Skomentuj

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka