reklamy
Sobota, 17 października
8°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragedia na drodze. Zginęła ciężarna kobieta! Aktualności Są nowe ustalenia: Policja opuszcza obiekt, pracownicy wracają do pracy w Zoo Łączna! 112 Wypadek na DK35 - ruch odbywa się wahadłowo! Ciekawe miejsca Tajemnice Riese w Górach Sowich Aktualności Nie ma aresztu dla Marcina Nowaczyka, właściciela Zoo Łączna! Tragedie i dramaty Śmierć w busie Kultura Piotr Dec z wyjątkowym wyróżnieniem 112 Poważny wypadek, kierowca stracił przytomność - droga S3 w kierunku Legnicy całkowicie zablokowana Aktualności Zakopane kości zwierząt w okolicy Zoo w Łącznej! Aktualności Afera w ZOO Łączna: lemury i struś jadą do Holandii, a mieszkańcy blokują transporty Aktualności Petycja w obronie Zoo Łączna. Żądają sprawiedliwego procesu i ochrony zwierząt! Inne wydarzenia Rafał Jankowski ukończył mordercze zawody Hyrox Polska [ZDJĘCIA] Inne wydarzenia Nasz lekkoatleta ukończył maraton w Chicago! Aktualności Brawo Filip - Wałbrzych jest z Ciebie dumny!

Jessica Knoll – "Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie"

Audio

Czytaj na głos

Autor: Un café con libros 2 min czytania

Powrót do rodzinnej miejscowości sprawia, że Ani musi stanąć twarzą w twarz ze swoją przeszłością, która pełna jest mrocznych sekretów. Okazuje się, że nie wszystko złoto, co się świeci, a tytuł „najszczęśliwszej dziewczyny na świecie” nie do końca pasuje do głównej bohaterki.

reklamy

Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie Jessicki Knoll to książka, której nie sposób było przegapić – ani w mediach, ani na półkach w księgarniach. Akcja promocyjna, która rozpoczęła się kilka dobrych tygodni przed premierą, wściekle żółty grzbiet książki i zapowiedź rychłej ekranizacji zrobiły swoje. Do lektury książki siadałam pełna entuzjazmu i ciekawa, czy i ja będę równie zachwycona książką, co polecający ją redaktorzy licznych amerykańskich gazet.

TifAni FaNelli ma wszystko – wymarzoną pracę w znanym kobiecym czasopiśmie, świetne ciuchy i dodatki, doskonałego i bogatego narzeczonego, a także rozmiar XS, który jej zdaniem wciąż jest zbyt duży. Na jej palcu lśni obrzydliwie drogi i stary pierścionek zaręczynowy, który dobitnie pokazuje wszystkim zainteresowanym, że rodzina w którą wkrótce się wżeni, to „stare pieniądze” i swoista arystokracja Nowego Jorku. Kiedy więc okazuje się, że o wydarzeniach z czasów jej pobytu w liceum ma zostać nakręcony film dokumentalny, Ani widzi w tym okazję nie tylko do przedstawienia własnej wersji wydarzeń, ale i udowodnienia wszystkim, jak daleko udało jej się zajść.

Powrót do rodzinnej miejscowości sprawia, że Ani musi stanąć twarzą w twarz ze swoją przeszłością, która pełna jest mrocznych sekretów. Okazuje się, że nie wszystko złoto, co się świeci, a tytuł „najszczęśliwszej dziewczyny na świecie” nie do końca pasuje do głównej bohaterki.

Pierwsze rozdziały książki przywodziły mi na myśl lubiany przeze mnie serial sprzed paru lat. Ani wydawała się być doskonałą towarzyszką dla Blair i Sereny z Gossip girl – typowa „it girl”, która w przerwach od wydawania niezarobionej przez siebie kasy, snuje intrygi i gada o seksie. Z każdym kolejnym rozdziałem fabuła stawała się jednak coraz bardziej skomplikowana, a w miarę poznawania przeszłości bohaterki, czytelnik miał szansę zrozumieć jej psychikę i motywację.

Więcej o fabule pisać nie będę, bo chętni sami sprawdzą jakie sekrety skrywa Ani, a pozostali prędzej czy później trafią na filmową adaptację, która podobno jest już przygotowywana przez m.in. Reese Witherspoon (która, jeżeli to ona miałaby zagrać główną rolę, jest całkowitym zaprzeczeniem tego, jak wyobrażałam sobie bohaterkę). Warto jednak napisać, że Najszczęśliwszą dziewczynę na świecie czytało mi się przyjemnie i nawet szablonowe zakończenie, nie zepsuło mojego odbioru książki jako całości. Głównej bohaterki nie polubiłam co prawda aż do końca, ale tym razem zupełnie mi to nie przeszkadzało. Podobało mi się natomiast stopniowe odkrywanie wydarzeń z przeszłości i moje zaskoczenie, kiedy w końcu poznałam sedno sprawy.

Czy Najszczęśliwszą dziewczynę na świecie określiłabym jako „it book”? Raczej nie, bo zdarzało mi się czytać już dużo lepsze książki. Jeżeli jednak szukacie czegoś lekkiego na weekend, co jednocześnie nie będzie typową obyczajówką czy kryminałem, możecie śmiało sięgać po tę książkę.
Jessica Knoll - "Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie"
Wydawnictwo: Znak Literanova
Autor recenzji - Un café con libros

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka