reklamy
Czwartek, 22 października Imieniny: Filip, Halka
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Nekrologi Zmarł Stanisław Szymski, były siatkarz Chełmca Wałbrzych! Tragedie i dramaty Śmierć w kamieniołomie. Tragiczny koniec poszukiwań młodego mężczyzny! Aktualności Tygrys wróci do Zoo Łączna?! Tragedie i dramaty Przerażający wypadek. Dwie osoby nie żyją! Kultura Laureatka literackiej Nagrody Nobla z wizytą w Wałbrzychu [ZDJĘCIA] 112 Motocyklista wypadł na obwodnicy poza barierki! Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna Tragedie i dramaty Śmierć w busie

Honorowy obywatel Jedliny Zdroju przyjechał z wizytą

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania

To już tradycja, że co kilkanaście miesięcy Honorowy Obywatel Jedliny Zdroju – Günter Böhm z rodziną i przyjaciółmi wraca do ziemi swych przodków. Za każdym razem przywozi ze sobą coraz to innych krewnych i ich znajomych. W ten sposób systematycznie powiększa się krąg przyjaciół miasta Jedlina Zdrój i pałacu Jedlinka.

reklamy

Wraz z G. Böhmem przyjechała jego żona Bertha oraz daleka bratanica Irmagrd z mężem Karstenem Fuhrmannem i synem Aaronem. Ta wyprawa jest wielkim przeżyciem dla jego brata Güntera Böhma, Pana Herberta Böhma, który praktycznie ziemię swych przodków widział ostatni raz w tragicznych latach wojny i tuż po jej zakończeniu. Z przyjaciół i znajomych tym razem przyjechali: Wolfgang Friedrich z synem Kerstenem oraz Gerda Nürnberger, która jako dziecko mieszkała na terenie zespołu pałacowego Jedlinka i pamięta jeszcze Gustawa Böhma przedwojennego właściciela pałacu i okolicznego majątku.rn rnGoście przyjechali 14 września. Już w pierwszych godzinach Günter Böhm poprosił o możliwość pokazania przyjezdnym pałacu. Dla p. Nürnberger była to także podróż w przeszłość, a w wielu pomieszczeniach ożyły wspomnienia. Okazało się, że w dzisiejszej sali heraldycznej stało niegdyś pianino, na którym pani pałacu wygrywała znane i nieznane standardy muzyki klasycznej. Dzieci, które przeszkadzały swymi zabawami, musiały za karę same grać na instrumencie lub też wysłuchać koncertu pani pałacu. Niejedna taka przygoda kończyła się reprymendą od niezadowolonej z postępowaniem młodych starszej pani.rn rnUroczyste spotkanie oraz powitanie przez przedstawicieli miasta zaplanowano na sobotni wieczór. Było to też zaproszenie do uczestnictwa w niedzielnym (16 IX) Festiwalu Ciasta i Wina odbywającym się na dziedzińcu pałacowym. Böhmowie nie odmówili sobie przyjemności degustacji win i ciast, jakie były serwowane na stoiskach. Byli zaciekawieni promocją książki „U źródeł Charlotty”. Autora, Stanisława Michalika, Pan Günter Böhm znał już wcześniej i publikacja książki o mieście była sporą niespodzianką. Tradycyjnie Böhmowie zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie przed pałacem razem przyjaciółmi oraz zespołem muzycznym i pałacowymi przewodnikami ubranymi w ten festiwalowy dzień w historyczne stroje.rn rnGünter Böhm nigdy nie przyjeżdża z pustymi rękoma. Przy pomocy Wolfganga Friedricha, Gerdy Nürnberger oraz Ernsta Köpke udało się dokładnie opracować tekst „Kroniki Dominium Jedlinka” („Chronik d. Dominium Tannhausen”). Dokument ten, powstały w czasach Gustawa Böhma, zawiera wiele istotnych informacji o przeszłości pałacu, jego właścicieli oraz o Jedlinie Zdroju. Cały tekst został na nowo przepisany, a przede wszystkim uzupełniony o bardzo obszerne przypisy. Ta dodana część wielkością oraz ilością informacji dorównuje, a może nawet przerasta część zasadniczą historycznej „Chroniki…”. Opracowanie zostało uroczyście przekazana do pałacowej biblioteki z zastrzeżeniem, że ma służyć wszystkim naukowcom i badaczom, którzy będą chcieli poznać przeszłość Jedlinki i Jedliny Zdroju.rn rnPodczas pobytu goście zarezerwowali sporo czasu na zwiedzanie okolicy, na wizyty u poznanych wcześniej przyjaciół, na spotkania z przedstawicielami władz miasta, z radnymi i mieszkańcami Jedliny Zdroju. Przy każdej okazji podkreślają, że nie jest to ich ostatnia wizyta i będą wracali do Jedliny Zdroju. Podkreślają, że to ziemia ich przodków i ich obowiązkiem jest działać na rzecz jej oraz tutejszych mieszkańców.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka