Nie mając jakby wyjścia Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego po raz kolejny uruchomił dwa programy stypendialne, które mają zachęcić studentów medycyny do pracy właśnie tam, gdzie brakuje ich najbardziej.
Obecna, III edycja, adresowana jest do studentów ostatniego roku kierunku lekarskiego. Stypendium sięga 2500 zł brutto miesięcznie, a limit miejsc to maksymalnie 90 osób w całym naborze. Wnioski przyjmowane będą od 1 do 26 października 2026 roku.
To jednak nie jest stypendium bez zobowiązań. Po zakończeniu stażu podyplomowego – najpóźniej w ciągu 12 miesięcy – student musi podjąć pracę w ramach jednej ze specjalizacji uznanych za deficytowe.
Coraz więcej braków
Lista tych deficytowych specjalizacji jest coraz dłuższa i mówi sama za siebie o skali problemu:
Obecnie brakuje fachowców w takich działach:
anestezjologia i intensywna terapia
chirurgia dziecięca, ogólna i onkologiczna
choroby wewnętrzne i zakaźne
geriatria i hematologia
kardiologia dziecięca
medycyna paliatywna i ratunkowa
medycyna rodzinna
neonatologia
neurologia i neurologia dziecięca
onkologia i hematologia dziecięca, onkologia kliniczna
patomorfologia
pediatria
psychiatria oraz psychiatria dzieci i młodzieży
radioterapia onkologiczna
To właśnie w tych dziedzinach dolnośląskie szpitale najdotkliwiej odczuwają brak rąk do pracy. Zatrudnienie ma trwać minimum trzy lata – w publicznej placówce, w której udziały ma województwo, lub w szpitalu powiatowym.
Pielęgniarek i ratowników też brakuje
Problem dotyczy nie tylko lekarzy. 5 października ruszy nabór do VIII edycji programu dla studentów III roku pielęgniarstwa, położnictwa i ratownictwa medycznego – zawodów, bez których żadne pogotowie ani oddział szpitalny nie może funkcjonować. Stypendium wyniesie 2000 zł brutto miesięcznie od października 2026 do czerwca 2027 roku.
Warunek: średnia co najmniej 4,0, brak powtarzania roku i zobowiązanie do trzyletniej pracy w placówce, dla której podmiotem tworzącym jest województwo.
Szczegółowe regulaminy i formularze dostępne są na stronie Urzędu Marszałkowskiego.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.