reklamy
Środa, 23 września
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragiczny wypadek na motocyklu. Zginął wałbrzyski ksiądz i egzorcysta! Inne wydarzenia W weekend do walki wkraczają rajdowcy. Będą utrudnienia [MAPKI, TRASA] Tragedie i dramaty Śmierć na dolnośląskiej zaporze Pomagamy 15-letni Kacper przeżył atak nożownika. Teraz walczy o powrót do pełnej sprawności Inne wydarzenia Mateusz z Wałbrzycha pobił życiówkę i został wicemistrzem Polski! Piłka nożna Emmanuel Olisadebe wraca do gry i to na dolnośląskich boiskach! Kultura „Panna Nikt” po 30 latach wróciła do Wałbrzycha. Spotkanie z Małgorzatą Potocką! Kilometry Jechała kilka kilometrów pod prąd drogą S3 112 Krewka 23-latka "w panterce" Kryminał Są zarzuty pobicia. Kolejni policjanci zawieszeni!

Chciała kupić fotel... Nie ma towaru i pieniędzy

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Wałbrzyscy policjanci po raz kolejny ostrzegają przed oszustwami podczas zakupów i sprzedaży za pośrednictwem popularnych portali internetowych. 31-latka zainteresowana zakupem fotela została przekierowana na fałszywą stronę, gdzie podała dane swojej karty. Chwilę później z jej konta zniknęło 500 złotych.

reklamy

Do oszustwa doszło 20 września 2026 roku. 31-letnia mieszkanka powiatu wałbrzyskiego znalazła na znanym portalu ogłoszenie dotyczące sprzedaży fotela. Skontaktowała się ze sprzedającą za pośrednictwem komunikatora WhatsApp. Rozmówczyni przesłała jej następnie wiadomość e-mail z informacją dotyczącą płatności i linkiem, który miał służyć do jej zaakceptowania.

- Po kliknięciu w otrzymany odnośnik pokrzywdzona została przekierowana na stronę przypominającą wyglądem znany portal zakupowy. Kobieta została poproszona o zalogowanie się do banku lub podanie danych karty, aby otrzymać środki. Następnie pojawiło się okno czatu z rzekomym konsultantem bankowym. Oszust podczas rozmowy przekonał ją, że na jej konto wpłynęło powiadomienie dotyczące zwiększenia limitu płatności - wyjaśnia Agnieszka Głowacka-Kijek z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.

31-latka potwierdziła otrzymanie komunikatu. Chwilę później rozmowa została przerwana, a na jej telefon przyszło powiadomienie z banku o pobraniu z konta 500 złotych oraz zablokowaniu dostępu do aplikacji bankowej. Wtedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Pamiętajmy, że oszuści wykorzystują różne metody, aby zdobyć nasze dane i pieniądze. Mogą podszywać się pod pracowników banków, sprzedających, kupujących, firmy kurierskie czy administratorów popularnych portali.

Podczas zakupów i sprzedaży w internecie:


- nie klikajmy w linki otrzymane od nieznanych osób, szczególnie jeśli mają prowadzić do płatności lub odbioru pieniędzy,
- dokładnie sprawdzajmy adres strony internetowej, na której podajemy dane,
- nigdy nie podawajmy loginu, hasła do bankowości elektronicznej, danych karty ani kodów autoryzacyjnych,
- nie instalujmy na prośbę rozmówcy żadnych aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do urządzenia,
- pamiętajmy, że pracownik banku nigdy nie powinien prosić nas o podanie pełnych danych karty, haseł czy kodów autoryzacyjnych,
- w przypadku jakichkolwiek wątpliwości przerwijmy rozmowę i skontaktujmy się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka