reklamy
Wtorek, 6 października
11°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Motocyklistka uderzyła w budynek, drugi przewrócił się na zakręcie [ZDJĘCIA] Aktualności Wracamy wspomnieniami i przenosimy się do Wałbrzycha 1946-1990. Kto pamięta tramwaje i prężnie działające fabryki? Piłka nożna Nasz młody piłkarz zadebiutował z orzełkiem na piersi! Pieniądze SHEIN rozważa centrum logistyczne w regionie. W grę wchodzą trzy powiaty i ponad 500 etatów 112 Potężny karambol z udziałem kilkunastu aut Aktualności Powstaje nowe osiedle mieszkaniowe Medycyna i zdrowie Nowa pracownia w Szpitalu Sokołowskiego już działa Kultura Marta z Boguszowa-Gorc zagrała w głośnej produkcji "Lalka" Tragedie i dramaty 29-letni Kacper zmarł w szpitalu. Prokuratura wszczęła śledztwo co do prawidłowości udzielenia pomocy medycznej! Tragedie i dramaty 55-latek zjadł własne oko. Twierdził, że napadli go zamaskowani mężczyźni
reklamy

Błąkająca się czterolatka

Audio

Czytaj na głos

Autor: KMP Wałbrzych 1 min czytania

Dzięki czujności mieszkanki Boguszowa–Gorc oraz skutecznym działaniom policjantów, zaginiona czteroletnia dziewczynka cała i zdrowa wróciła w ramiona bliskich.

reklamy

W środę, 10 lipca, około godziny 12:00, dyżurny Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach otrzymał zgłoszenie od dyrektorki miejscowego żłobka, która poinformowała, że jedna z mieszkanek miasta, przechodząc w pobliżu placówki, zauważyła błąkającą się samotnie małą dziewczynkę. Dziecko, na oko czteroletnie, było wyraźnie roztrzęsione, zapłakane, nie potrafiło podać swojego imienia ani adresu zamieszkania.



Czujna mieszkanka Boguszowa-Gorc, zaniepokojona sytuacją, zaprowadziła dziewczynkę do pobliskiego żłobka, sądząc, że może to być jedno z dzieci uczęszczających do placówki. Dyrektorka natychmiast zorientowała się, że dziecko nie jest podopiecznym żłobka i niezwłocznie powiadomiła policję.



Mundurowi błyskawicznie przybyli na miejsce, zaopiekowali się dziewczynką i próbowali ją uspokoić, zapewniając jej poczucie bezpieczeństwa. W tym samym czasie dyżurny komisariatu odebrał kolejne zgłoszenie — o zaginięciu czteroletniej dziewczynki. Po szybkim skojarzeniu faktów poinformowano zgłaszającą, że dziecko jest już pod opieką policjantów w żłobku.



Chwilę później na miejsce przybyła osoba zgłaszająca — ciocia dziecka wraz z wujkiem, pod którego opieką dziewczynka pozostawała. Z ich relacji wynikało, że wujek w trakcie kąpieli swojego syna nie zauważył, jak dziewczynka samodzielnie wyszła z mieszkania na ulicę. Na miejsce dotarli rodzice dziewczynki. Malutka na widok mamy zareagowała z ogromną ulgą — przytuliła się mocno i przestała płakać.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka