reklamy
Czwartek, 15 października
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
112 Poważny wypadek, kierowca stracił przytomność - droga S3 w kierunku Legnicy całkowicie zablokowana Aktualności Zakopane kości zwierząt w okolicy Zoo w Łącznej! Aktualności Afera w ZOO Łączna: lemury i struś jadą do Holandii, a mieszkańcy blokują transporty Aktualności Petycja w obronie Zoo Łączna. Żądają sprawiedliwego procesu i ochrony zwierząt! Aktualności Policja i prokuratura wkroczyła do prywatnego Zoo w Łącznej. Zatrzymano 4 osoby! [WIDEO] Aktualności Brawo Filip - Wałbrzych jest z Ciebie dumny! Kryminał Zaplanował zamach na premiera Tuska i szefa MON Aktualności Rozpoczyna się prokuratorskie śledztwo. Chodzi o zgon 42-latka i możliwe przekroczenie uprawnień przez policjantów Aktualności Pobudzona kobieta biegała nago po ulicy!
reklamy

Błąkająca się czterolatka

Audio

Czytaj na głos

Autor: KMP Wałbrzych 1 min czytania

Dzięki czujności mieszkanki Boguszowa–Gorc oraz skutecznym działaniom policjantów, zaginiona czteroletnia dziewczynka cała i zdrowa wróciła w ramiona bliskich.

reklamy

W środę, 10 lipca, około godziny 12:00, dyżurny Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach otrzymał zgłoszenie od dyrektorki miejscowego żłobka, która poinformowała, że jedna z mieszkanek miasta, przechodząc w pobliżu placówki, zauważyła błąkającą się samotnie małą dziewczynkę. Dziecko, na oko czteroletnie, było wyraźnie roztrzęsione, zapłakane, nie potrafiło podać swojego imienia ani adresu zamieszkania.



Czujna mieszkanka Boguszowa-Gorc, zaniepokojona sytuacją, zaprowadziła dziewczynkę do pobliskiego żłobka, sądząc, że może to być jedno z dzieci uczęszczających do placówki. Dyrektorka natychmiast zorientowała się, że dziecko nie jest podopiecznym żłobka i niezwłocznie powiadomiła policję.



Mundurowi błyskawicznie przybyli na miejsce, zaopiekowali się dziewczynką i próbowali ją uspokoić, zapewniając jej poczucie bezpieczeństwa. W tym samym czasie dyżurny komisariatu odebrał kolejne zgłoszenie — o zaginięciu czteroletniej dziewczynki. Po szybkim skojarzeniu faktów poinformowano zgłaszającą, że dziecko jest już pod opieką policjantów w żłobku.



Chwilę później na miejsce przybyła osoba zgłaszająca — ciocia dziecka wraz z wujkiem, pod którego opieką dziewczynka pozostawała. Z ich relacji wynikało, że wujek w trakcie kąpieli swojego syna nie zauważył, jak dziewczynka samodzielnie wyszła z mieszkania na ulicę. Na miejsce dotarli rodzice dziewczynki. Malutka na widok mamy zareagowała z ogromną ulgą — przytuliła się mocno i przestała płakać.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka