Sobota, 22 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Zwierzęce interwencje

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Wałbrzyscy strażnicy miejscy niemal codziennie mają do czynienia z interwencjami dotyczącymi zwierząt – i to nie tylko tych domowych, ale również dzikich.

reklamy

31 października dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o martwej sarnie leżącej na ul. Uczniowskiej. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Na miejsce została wezwana specjalistyczna firma, która zabrała martwe zwierzę. Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, że jeżeli potrąci zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia odpowiednich służb. Za niedopełnienie tego obowiązku grozi kara aresztu lub grzywna w wysokości do 5000 zł.



4 listopada dyżurny Straży Miejskiej otrzymał informację, że w budynku przeznaczonym do rozbiórki przy ul. Chrobrego, znajduje się stado uwiezionych gołębi. Na miejsce udali się funkcjonariusze Eko – patrolu Straży Miejskiej. W zamkniętym gołębniku znajdowało się stado gołębi pocztowych hodowlanych, pozostawionych bez pokarmu i wody. Zwierzęta były osowiałe i wycieńczone, część z nich już nie żyła. Żeby nie dopuścić do śmierci ptaków Straż Miejska skontaktowała się z prezesem Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych Okręgu Wałbrzyskiego, który zobowiązał się zaopiekować gołębiami do czasu ustalenia ich właściciela.



Tego samego dnia w godzinach popołudniowych strażnicy otrzymali zgłoszenie od mieszkanek naszego miasta o szczeniaku pozostawionym bez opieki przy ul. Zajączka. Piesek mógł mieć około 3 miesiący. Był głodny i spragniony. Szczeniak trafił pod opiekę Fundacji Mam Pomysł, gdzie znalazł schronienie w domu tymczasowym.



5 listopada dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie, że przy ul. Beethovena w kanale znajduje się uwieziony pies. Funkcjonariusze udali się na miejsce i zastali uwięzione zwierzę. Na miejsce została wezwana Straż Pożarna, która uwolniła psa. Niestety piesek miał poranione łapy, prawdopodobnie próbował sam się uwolnić z pułapki. Natychmiast o tym fakcie zostało powiadomione schronisko. Tam pies otrzymał fachową pomoc medyczną oraz jedzenie i picie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka