Mundurowi ustalili, że podejrzany sprzedał aż 21 sztuk katalizatorów. W jednym z ustalonych przypadków wartość skradzionego elementu wyniosła ponad 7 tysięcy złotych. Już odzyskano niewielką część utraconego w wyniku przestępstw mienia. Mężczyzna odpowie jednak także za kradzieże paliwa. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- 19 sierpnia 2026 roku mundurowi udali się do Świebodzic. Około godziny 17:00 na ulicy Wiejskiej zatrzymali 32-latka. Następnie przeszukali jego miejsca zamieszkania oraz użytkowany przez niego garaż. W toku tych czynności zabezpieczyli dwie sztuki końcówek układu wydechowego. Podejrzany wskazał miejsca, w których miało dochodzić do kradzieży. Były to między innymi wałbrzyskie dzielnice Piaskowa Góra, Podzamcze i Szczawienko, a także Szczawno-Zdrój. Mężczyzna oświadczył, że działał sam, a do demontażu katalizatorów wykorzystywał piłę łańcuchową oraz szlifierkę kątową - informują wałbrzyscy policjanci.
Funkcjonariusze ustalili, że skradzione części układów wydechowych trafiały do skupów na terenie Witoszowa Dolnego oraz Bielawy. Analiza dokumentacji sprzedaży wykazała, że sprawca w okresie od 1 stycznia 2026 roku do dnia zatrzymania katalizatory sprzedał sześciokrotnie.
Zabezpieczone umowy kupna-sprzedaży wskazują, że przekazał do skupu łącznie 42 kilogramy katalizatorów, co odpowiada około 21 sztukom. Wartość strat poniesionych przez właścicieli pojazdów była znaczna. W jednym z ustalonych przypadków skradziony katalizator został wyceniony na kwotę ponad 7 tysięcy złotych.
To jednak koniec problemów mieszkańca powiatu świdnickiego. W toku dalszych czynności funkcjonariusze 32-latkowi udowodnili również, że w czerwcu bieżącego roku dokonał dwóch kradzieży paliwa. Jedna z nich miała miejsce przy ulicy Długiej w Wałbrzychu, gdzie paliwo zniknęło z ciężarówki, natomiast druga na Podzamczu, gdzie miał je "zlać" z koparki. Świebodziczanin paliwo przelewał do plastikowych pojemników i wykorzystywał na własny użytek.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.