Czwartek, 23 lipca
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Zdrowa – niezdrowa żywność

Audio

Czytaj na głos

Autor: jola 1 min czytania

CETA, czyli umowa handlowa między UE, a Kanadą ma wielu przeciwników w Polsce i Europie. Mimo to 15 lutego 2017 roku Parlament Europejski zagłosował za jej przyjęciem. Niejasności wynikających z tego faktu wymienia się wiele, ja jednak najbardziej obawiam się problemów z żywnością. Już teraz sporo czasu zajmuje mi znaj

Zauważyłam, że na ogół problem żywności pojawia się wraz narodzinami pierwszego dziecka. Najpierw bowiem mama stara się żywić zdrowo, później wartościowych składników szuka dla swojej latorośli. Cóż jednak oznacza pełnowartościowe odżywianie w dzisiejszych czasach? Wiadomo - trzeba unikać cukru i nie spożywać mięsa w nadmiarze (choć w tej kwestii istnieją różne opinie). Dietetycy zalecają jadanie różnego rodzaju kasz i oczywiście dużej ilości warzyw i owoców. Tu już zaczynają się poważne problemy. Okazuje się bowiem, że nie wszystkie sprzedawane produkty nadają się do spożycia. Choć może się to wydawać przesadzone to wspominają o tym również lekarze.

- Oficjalnie pewnie nikt tego nie powie, ale gdy poszedłem do lekarza z moją nastoletnią córką, której nadmiernie rosły piersi, lekarz kazał mi kupować wyłącznie drób od zaufanej gospodyni. Okazało się bowiem, że hormony wzrostu i inne składniki negatywnie wpływały na jej rozwój – mówi anonimowo 40-letni Andrzej . – Wiem, że podobne problemy mają również rodzice małych dzieci. rn rn Z warzywami i owocami z kolei bywa tak, że czasami uczulają nie one same, a nawozy, którymi je podlano.

- Lekarka zaleciła mi, abym pierwszych, podawanych dziecku warzyw i owoców nie kupowała w sklepach, żebym dokładnie wiedziała, co wywołuje alergię – mówi mama sześciomiesięcznej Jagody.

Takich przykładów można oczywiście mnożyć. Poza tym podobne problemy dotyczą również ryżu czy innych produktów, które mogą zawierać m.in. metale ciężkie. Dlatego też z obawą patrzę w przyszłość, w której na polskich stołach mogą pojawić się duże ilości żywności GMO. Być może nikomu nie zaszkodzi, ale skoro nie ma w tej kwestii pewności, po co ryzykować?

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka