- Najpierw odwołana została dyrektor szpitala Mariola Dudziak, później dochodzi do sytuacji, w której lekarze na wyrażane przez nich opinie są przez władzę zastraszani i boją się o swoją posadę. Próbowaliśmy skontaktować się z odpowiedzialnymi za obecną sytuację w szpitalu, czyli panem marszałkiem Cezarym Przybylskim oraz Grzegorzem Macko. Niestety, nikt w Urzędzie Marszałkowskim nie znalazł dla nas czasu - mówi posłanka Izabela Katarzyna Mrzygłocka.
O zwolnieniach w szpitalu i sposobie traktowania pracowników oraz zastępowania ich mniej doświadczonymi osobami, mówiła również senator Agnieszka Kołacz-Leszczyńska.
- Lekarze są zastraszani, oddziały łączone. Jak długo panowie Macko, Przybylski i Krzyżanowski będą narażać życie wałbrzyszan? Dlaczego nie chcą odpowiedzieć na pytania? Informują nas pacjenci, że na SORZE dzieją się dantejskie sceny, że interweniuje bardzo często policja, że pacjenci są źle traktowani. Chcielibyśmy tylko porozmawiać z marszałkiem. Spokojnie bez udziału kamer. Nie chcemy robić show przed szpitalem, ale chcemy wyjaśnić to wszystko, co ostatnio tutaj się zdarzyło - mówi parlamentarzystka.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.