Czwartek, 23 lipca
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Złamane szczęście

Audio

Czytaj na głos

Autor: Michalina 1 min czytania

„Nie do wybaczenia” to trzecia cześć cyklu Laury Griffin obok powieści „Nie do opisania” i „Nie do wykrycia”. Jest to opowieść kryminalna podana czytelnikowi w formie prostej powieści obyczajowej. Zbudowana jest klasycznie, rozpoczyna się przestępstwem, a po nim śledzimy losy postępowania wraz z bohaterami, aż do momen

Mia Voss. Doświadczona, odpowiedzialna i do bólu profesjonalna. Z pozoru nic nie może przeszkodzić w jej świetnie zapowiadającej się karierze, ani złamać jej rodzinnego szczęścia. Aż do momentu kiedy zostaje porwana i prawie ginie. Wtedy rozpoczyna się niemająca ładu i rozsądnego wyjaśnienia gonitwa w poszukiwaniu sprawcy, przyczyn ataku, pojawiają się niezamknięte przed laty sprawy, emocjonalne szantaże. A wszystko to podszyte silnymi uczuciami łączącymi ofiarę z detektywem próbującym jej pomóc.

Liryczne metafory, niejednoznacznie skonstruowane postaci, refleksje odpowiedniej długości, celnie zastosowane suspensy. Opisy aktów miłosnych przeprowadzone ze smakiem, bez przesady i naruszania granic. Można na długo utonąć w pogoni za mordercą wraz z Mią Voss, a potem- dla równowagi, rozpłynąć się w ramionach pociągającego detektywa.

Nie bardzo możliwy do zauważenia jest związek tytułu z treścią, nie ma sensu czekać na rzecz, której wybaczyć się nie da. Wadą nie do pominięcia jest zbanalizowana do granic przyzwoitości pointa, zakończenie. Niestety, mimo solidnego kryminalnego napięcia, powieść pozostawia mocne rozczarowanie.

Po „Nie do wybaczenia” warto jednak sięgnąć ze względu na warsztatowe walory romansu policyjnego i dużo udanych efektów literackich. Jednak bez pokładania nadziei na niespodziewany zwrot akcji przy końcu.

Laura Griffin, Nie do wybaczenia, Prószyński i S-ka 2012

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka