Poniedziałek, 27 lipca
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Z młotkiem na sąsiadów

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania Wałbrzych

Zamiast rozwiązać konflikt sąsiedzki polubownie, groził sąsiadom, a dodatkowo zdewastował drzwi do ich mieszkania. Kompletnie pijany 30–latek został zatrzymany na gorącym uczynku popełnionych przestępstw i odpowie teraz przed sądem.

31 marca po godzinie 22:30 wałbrzyscy policjanci drugiego komisariatu zostali poinformowani, że agresywny 30-letni wałbrzyszanin groził lokatorom jednego z budynków przy ul. Moniuszki, a następnie z młotkiem rzucił się w kierunku drzwi pokrzywdzonych, dewastując je i dalej wykrzykując wulgaryzmy. Funkcjonariusze niezwłocznie pojawili się na miejscu i w toku wykonanych na miejscu zdarzenia czynności obezwładnili krewkiego mężczyznę. Okazało się, że podejrzany dokonał dewastacji, gdyż był od dłuższego czasu skonfliktowany z innymi mieszkańcami.



Przeprowadzone przez mundurowych badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że 30-latek był kompletnie pijany. Miał blisko 2 promile tej substancji we krwi. Szkodę w mieniu pokrzywdzeni oszacowali na kwotę około tysiąca złotych.



Mężczyzna, który konflikt sąsiedzki postanowił rozwiązać niezgodnie z przepisami prawa, po tym jak wytrzeźwiał następnego dnia, został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. W trakcie czynności procesowych przyznał się do popełnienia przestępstw i złożył wyjaśnienia. O jego losie zadecyduje teraz sąd. Podejrzany ma zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka