Lot zakończył się po około 8-10 metrach upadkiem na głaz, który uchronił chłopca przed dalszym lotem. Upadek, choć groźnie wyglądający, nie zakończył się tak źle, jak mógł.
Chłopiec został podjęty ze szczeliny przez GOPR przy pomocy technik linowych, zabezpieczony w materacu próżniowym i - z pomocą pomagających ratownikom strażaków z Radkowa, Nowej Rudy, Kudowy Zdroju i Kłodzka - przetransportowany do Karłowa, gdzie przekazano go Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Chwile grozy. Chłopiec wpadł w 10-metrową skalną szczelinę
Audio
Czytaj na głos
fot. Grupa Sudecka GOPR
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na Szczelińcu Wielkim w Górach Stołowych. Kilkuletni chłopiec na chwilę oddalił się od rodziców i wpadł w jedną z licznych szczelin skalnych, których na tym terenie są setki.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.