Wałbrzyszanie znów przystąpili do meczu poważnie osłabieni, bowiem ponownie w składzie zabrakło dwóch liderów – Rafała Glapińskiego i Rafała Niesobskiego. W meczu w Oleśnicy z dobrej strony pokazał się Bochenkiewicz, który wyrasta na naszą najgroźniejszą broń w walce podkoszowej oraz Wróbel, który potwierdził swoje walory, a więc waleczność i ambicję.
KK Oleśnica – Górnik Wałbrzych 58-67
Górnik: Bochenkiewicz 17, Wróbel 14, Obarek 14, Piros 6, Kołaczyński 4, Ratajczak 4, Rzeszowski 3, Durski 3, Krzymiński 2, Jeziorowski 0.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.