Czwartek, 13 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Wędkarze wypuścili młode pstrągi do wałbrzyskich rzek [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autorzy: Organizatorzy, opr.red. 2 min czytania

W rzekach jest coraz mniej pstrągów potokowych. Ich populację dziesiątkują m.in. susze i towarzyszące im niskie stany wód oraz działalność człowieka. Ich populacje pomoże odbudować akcja dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Prawie 200 tys. około dwuletnich pstrągów (ich łączna waga to blisko 6 ton) zostało wpuszczonych do rzek: Nysa Kłodzka, Biała Lądecka, Ścinawka, Bystrzyca, Szybka i Dzika Orlica. Wędkarze przetransportowali z ośrodka w Ścinawce także blisko 600 tys. sztuk kilkumiesięcznych ryb fachowo nazywanych „wylęgiem żerującym”. W tym okresie życia pstrągi mierzą zaledwie kilka centymetrów i ważą około 0,3 grama. Ten „narybek” trafił do potoków, będących dopływami wałbrzyskich rzek. Zarybienia są prowadzone przez Polski Związek Wędkarski, Okręg w Wałbrzychu.



- To ważne przedsięwzięcie, które pomoże odbudować populację pstrąga – mówi Aleksander Marek Skorupa, prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska Wrocławiu podczas zarybiania w Ścinawce Średniej. W akcji wziął udział także Jerzy Ignaszak, zastępca prezesa WFOŚiGW we Wrocławiu. Koszt zarybiania wyniósł ponad 220 tys. zł z czego 111 tys. zł to bezzwrotna dotacja z WFOŚiGW we Wrocławiu



Siedliska pstrąga są niszczone podczas remontów w obrębie koryt rzek prowadzonych z użyciem ciężkiego sprzętu. Profilowanie i wyrównywanie dna oraz brzegów rzek może prowadzić do nieodwracalnych zniszczeń naturalnych siedlisk tej ryby. - Zagrożeniem dla pstrąga są również trafiające do wód ścieki komunalne i zanieczyszczenia z upraw rolniczych oraz ferm hodowlanych - ocenia Aleksander Marek Skorupa.



Problemem w utrzymaniu populacji pstrąga są także obiekty hydrotechniczne, np. małe elektrownie wodne bez przepławek, które uniemożliwiają rybom wędrówki. Pstrąga niszczą także kłusownicy. Pstrąg potokowy potrzebuje do życia rzek i potoków o kamienistym i żwirowatym dnie oraz czystych i chłodnych wód. Swoje gody czyli tarło odbywa jesienią. W okresie tym pstrągi przepływają do kilku kilometrów w poszukiwania niewielkich dopływów rzek ze żwirowym dnem. Nie jest monogamistą. Jednej samicy zazwyczaj towarzyszy kilka samców. Ikra jest składana do zagłębień wykopanych przez samice w żwirze pokrywającym dno. Dla małych pstrągów potokowych prócz ludzi zagrożeniem są obce gatunki zwierząt, takie jak: pstrągi tęczowe, źródlane i norki amerykańskie oraz wydry i pojawiające się coraz częściej w poszukiwaniu pokarmu kormorany.



- W ciągu ostatnich 8 lat wpuszczono do wałbrzyskich rzek i zbiorników wodnych ponad 4,5 mln ryb - mówi Aleksander Marek Skorupa. To m.in. takie gatunki ryb jak: pstrągi potokowe, węgorze, sandacze, sumy, liny, karasie, jazie, bolenie; liny, lipienie, świnki i brzany. Polski Związek Wędkarski, Okręg w Wałbrzychu zarybiał rzeki oraz zbiorniki wodne: Owiesno, Sudety, Witoszówka, Topola, Kozielno i Lubachów. Łączny koszt tych akcji wyniósł ponad 1,3 mln zł. Łączna wysokość dotacji z WFOŚiGW we Wrocławiu to ponad 0,7 mln zł



Fot. WFOŚiGW we Wrocławiu

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka