Wycofanie sztywnych limitów cenowych oraz powrót stawki podatku VAT z obniżonych 8% do podstawowych 23% sprawiły, że ceny na pylonach zmieniły się z minuty na minutę tuż po północy.
Tak to wygląda obecnie w Wałbrzychu

fot. Święte krowy Wałbrzych
Kto zawinił, że jest drożej?
Rząd obwinia prezydenta Karola Nawrockiego, który zablokował przepisy mające na celu opodatkowanie nadmiarowych zysków koncernów naftowych. Brak tych środków uniemożliwił dalsze finansowanie rządowego programu osłonowego. Pieniądze z tego podatku miały pokrywać koszty programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).
Politycy opozycji odpierają zarzuty, krytykując gabinet Donalda Tuska za decyzję o przywróceniu 23% stawki podatku VAT zamiast szukania oszczędności w innych obszarach.
Tak więc tradycyjna polityczna walka, a winnych brak.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.