Piątek, 14 sierpnia
26°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Wałbrzyszanie chcą się spotkać z prezydentem Szełemejem w sprawie Mo–Bruku

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr. PAW 2 min czytania Wałbrzych

Na facebooku utworzone zostało wydarzenie „Precz z Mobrukiem”. Tymczasem na stronie www.petycje.pl pod hasłem „Żądamy natychmiastowej likwidacji składowiska Mo–Bruk w Wałbrzychu” można składać swoje podpisy.

Do Urzędu Miasta w Wałbrzychu wpłynęło pismo, którego treść znajduje się na załączonym zdjęciu. Zostało one podpisane przez kilka osób. Osoby te występują w imieniu grupy mieszkańców Wałbrzycha i domagają się spotkania z prezydentem Romanem Szełemejem w sprawie Mo-Bruku. Spotkanie zaplanowano na najbliższą sobotę na godzinę 11.00 na placu Magistrackim.



Prezentujemy treść petycji, pod którą mogą podpisywać się wałbrzyszanie.



„Do:



Główny Inspektorat Ochrony Środowiska rn Prezydent Miasta Wałbrzycha Roman Szełemej rn Departament Monitoringu i Informacji orn Środowiskurn Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiskarn ul. Wawelska 52/54rn 00-922 WARSZAWA rn 22 825-00-21 rn a.dziubinska@gios.gov.pl



Mieszkańcy Wałbrzycha i okolic po wczorajszym (5 lipiec 2015) kolejnym incydencie rozległego pożaru na składowisku odpadów niebezpiecznych firmy Mo-Bruk żądają natychmiastowego zamknięcia i usunięcia z centrum miasta tego nękającego nas od lat problemu.



Od dawna jako mieszkańcy czynimy różne starania, aby składowisko to przestało nam spędzać sen z powiek. Wczorajszy pożar był bardzo duży i nadal jest dogaszany. Słup ognia sięgał wysokości kilku pięter, a podczas akcji gaszenia dym, który snuł się po okolicy sięgał miejscowości oddalonych o wiele kilometrów od Wałbrzycha. W promieniu 20 km był wyraźnie wyczuwalny duszący dym, którego zapach wskazywał na pochodzenie chemiczne, trudno to sprecyzować, ale śmierdziało okropnie, łzawiły oczy, wywoływało odruchy kaszlu, a u osób które przebywały bliżej pożaru były odruchy wymiotne oraz zawroty i bóle głowy. Poza tym zamykanie okien nie do końca załatwiało problem, gryzący dym wdzierał się wszędzie. Wprawdzie jesteśmy zapewniani, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia, ale mimo to obawiamy się o nasze zdrowie. Mamy prawo zabiegać o swoje bezpieczeństwo i domagać się usunięcia czegoś co jest niezmiernie uciążliwe. W naszym odczuciu nie jest to obojętne dla naszego zdrowia i uważamy że mamy prawo o nasze zdrowie zabiegać. Poza tym nie jest dla nas komfortowe siedzenie w pozamykanych szczelnie mieszkaniach przed dobę w sytuacji, gdy jest upał i temperatura wynosi od 28-32 stopni na zewnątrz. W mieszkaniach było okropnie gorąco i duszno, a do tego wdzierał się dym pomimo zamknięcia okien.



Wnosimy o stałe monitorowanie ewentualnego skażenia wody, gruntu, powietrza. Niezależnie od wyników badań wnosimy o likwidację tego składowiska ze względu na jego charakter (składowisko odpadów niebezpiecznych), umiejscowienie w środku dzielnicy (najbliższy dom 30 m od składowiska), nękające nas od wielu lat pożary, które prawdopodobnie zatruwają nas wyziewami z palących się chemikaliów.



Pragniemy spokoju, poczucia bezpieczeństwa i nieskażonego środowiska w naszym najbliższym otoczeniu.



Z góry dziękujemy za podjęcie działań i liczymy na pomoc.



Mieszkańcy Wałbrzycha.”

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka