Czwartek, 23 lipca
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Wałbrzych już tak nie odstrasza

Audio

Czytaj na głos

Autor: ewa18 1 min czytania

Jeszcze kilka lat temu wiele osób z Dolnego Śląska uważało, że Wałbrzych to szare miasto. Teraz chyba już nikt tak nie powie. Tym bardziej, że nawet niektórzy wrocławianie pracują na wałbrzyskiej strefie przemysłowej.

- Pamiętam jak dobry kolega wyjechał z rodzinnej miejscowości właśnie do Wałbrzycha. Uczył się tam w technikum. Kompletnie tego nie rozumiałem, bo to miasto wydawało mi się totalnie nieatrakcyjne. Od tego czasu minęło już ponad 10 lat. Teraz wszystko się tam zmieniło i wiem, że sporo osób z naszego regionu znajduje zatrudnienie właśnie tam – mówi 35-letnia Katarzyna z Jeleniej Góry.

Wałbrzych wciągu ostatnich lat intensywnie się rozwijał. Za sprawą „złotego pociągu” głośno było o nim niemalże na całym świecie. Teraz miasto już chyba nikomu nie kojarzy się z nieremontowanymi kamienicami i biednymi mieszkańcami, którzy po upadku kopalni musieli sporo przejść.

- Pamiętam lata, kiedy w Wałbrzychu niemalże wszystko przytłaczało. Człowiek nie wiedział, co ma ze sobą zrobić. Dziś jest zupełnie inaczej. Jestem szczęśliwy, że nie wyjechałem, bo tutaj jest moje miejsce – mówi 55-letni Jerzy.

Oczywiście jak w każdym mieście i w Wałbrzychu wciąż nie wszystko jest idealne. Pozytywne jest jednak to, że region się rozwija, co wpływa na jakość życia mieszkańców. Poza tym nawet osoby, które wyjechały z miasta, chętnie do niego wracają.

- Miałam wypadek w pracy i straciłam szansę na dalsze zatrudnienie. Zdecydowałam się na wyjazd do Anglii, gdzie mieszkam od pięciu lat. Do Wałbrzycha jednak regularnie przyjeżdżam. Nawet córka, dla której Wielka Brytania jest domem, chętnie spędza tu wakacje. Też uważam, że dzisiaj to zupełnie inny region, a ludzie są weselsi. Kiedyś w samolocie spotkałam Anglika, który zdecydował się na zamieszkanie na terenie naszego powiatu. Przekonywał, że jest tu szczęśliwy – mówi 41-letnia Beata.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka