Środa, 26 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

W Wałbrzychu segregacja odpadów pozostawia wiele do życzenia

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Prezydent Roman Szełemej mówi, że wałbrzyszanie powinni w większym stopniu przyłożyć się do segregacji śmieci.

reklamy

- Nie jesteśmy zadowoleni z poziomu segregacji odpadów w naszym mieście. Jest postęp w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat, ale to wciąż poziom niewystarczający - tłumaczy prezydent.



Zarówno miejski urząd, jak i firma Komunalnik, odpowiedzialna za wywóz śmieci, starają się edukować mieszkańców naszego miasta w kwestii dotyczącej segregacji odpadów, ale wciąż w wielu wspólnotach są osoby, które o segregację po prostu nie dbają i niweczą działania w tym zakresie pozostałych lokatorów. - Jeśli wałbrzyszanie nie będą segregować odpadów to nałożone na nasze miasto zostaną tzw. opłaty środowiskowe. Na razie nie karzemy tych, którzy nie segregują śmieci, ale w najbliższym czasie będziemy premiować tych, którzy to robią i piętnować tych, którzy o to nie dbają - zapowiada Roman Szełemej.



W przyszłości brane są pod uwagę również bardziej dotkliwe kary w postaci choćby mandatów karnych i kar administracyjnych. Na razie zwiększona zostanie liczba kontroli w budynkach wielorodzinnych, ale również w domach jednorodzinnych. Około 90 procent wałbrzyszan deklarowało, że będzie odpady segregować, a robi to znacznie mniej osób. Rocznie miasto na gospodarkę odpadami wydaje około 2 milionów złotych. - Często do łamania przepisów dochodzi w takich codziennych sytuacjach, kiedy niemal wszyscy mieszkańcy bloku segregują odpady, ale znajdzie się jedna osoba, która tego nie robi. Jeśli to się nie zmieni, to w takich sytuacjach będziemy zmuszeni obciążyć zbiorowo wszystkich lokatorów wyższą stawką - zamiast 12 zł będzie to 20 zł - podaje przykład prezydent.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka