Badanie Empiku przeprowadzono już po raz szósty. Wynika, że aż 71% rodziców kupuje w sezonie wyprawkowym produkty spoza podstawowej listy szkolnej.
Najczęściej jest to wyposażenie pokoju dziecka – biurko czy krzesło (36% wskazań), sprzęt elektroniczny (30%), akcesoria sportowe (25%) oraz zabawki edukacyjne (co piąty rodzic).
Przy wyborze produktów rodzice najwyżej stawiają jakość i trwałość (94%), a tuż za nimi cenę, funkcjonalność i ergonomię (po 93%) oraz wygląd (91%).

Dzieci są aktywnymi uczestnikami zakupów – w wieku 6-12 lat niemal wszystkie biorą udział w kompletowaniu wyprawki, a co piąty nastolatek 13-15 lat decyduje o niej samodzielnie. Dla dzieci najważniejsze są wygląd (39%) i modne trendy (37%). Nie funkcjonalność.
Same wydatki na wyprawkę pozostają wysokie.
- Podejrzewam, że w tym roku wydam więcej, aby wyprawić syna do szkoły. Będzie z 6 stów - mówi matka jednego z uczniów.
Wzrost wydatków względem ubiegłego roku zakłada 50% rodziców – rok temu było to 60%, dwa lata temu 63%. Najwięcej, bo 37%, planuje wydać 301-500 zł, 26% – 501-700 zł, a 14% – 700-1000 zł. Ponad połowa przekroczy więc 500 zł, a co czwarty rodzic – 700 zł.
W kwocie 300 zł (wysokość państwowej pomocy „Dobry Start") zmieści się tylko 12% badanych.
W zakupach dominuje model mieszany: zeszyty i przybory kupowane są głównie stacjonarnie, tornistry i podręczniki – częściej online.
Znakiem czasu z pewnością jest fakt, że z opcji zamówienia online i odbioru w sklepie korzysta już 61% rodziców.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.