Środa, 12 sierpnia
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Upamiętnili rocznicę bitwy

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 2 min czytania

Obchody pod pomnikiem Ułanów Legii Polsko–Włoskiej z okazji 214. rocznicy bitwy na Czerwonym Wzgórzu miały szczególną oprawę. Wszystko dzięki asyście wojskowej oraz oprawie muzycznej przygotowanej przez Orkiestrę Reprezentacyjną Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

Standardowo też swoje poczty sztandarowe wystawiły organizacje kombatanckie i placówki oświatowe. Uroczystości miały więc charakter wojskowy z hymnem i salwą honorową. Odczytano również apel pamięci. Przybyli goście zwracali uwagę na patriotyzm i potrzebę kultywowania tradycyjnych wartości. Z utęsknieniem oczekuje się do powrotu inscenizacji bitwy, która dawniej była wielką atrakcją dla miłośników historii.



Organizatorami wydarzenia byli Towarzystwo Miłośników Szczawna-Zdroju i Uzdrowiskowa Gmina Miejska Szczawno-Zdrój.



Delegacje samorządowców, wojskowych, weteranów i szkół z terenu powiatu wałbrzyskiego i miasta Wałbrzycha, złożyły kwiaty pod Pomnikiem Ułanów Legii Polsko – Włoskiej upamiętniając 214 rocznicę bitwy na Czerwonym Wzgórzu. Zarząd Powiatu Wałbrzyskiego reprezentowała Wicestarosta Iwona Frankowska.



15 maja 1807 roku przeciwko sobie stanęły oddziały polskich lansjerów z korpusem gen. Lefebvre-Desnouettes i wojska pruskie. Osłabieni bitwą pod Kątami Prusacy nie byli w stanie stawić oporu oddziałom polskim. Siły mjr. Losthina zostały doszczętnie rozbite, a żołnierze salwowali się ucieczką, pozostawiając na polu bitwy około 100 zabitych. Do niewoli dostał się sam mjr Losthin, a poza nim jeszcze 13 oficerów i około 300 szeregowców. Ponadto zdobyto znaczną część taborów pruskich, dużą ilość uzbrojenia (w tym działa) oraz odbito wziętych do niewoli pod Kątami Wrocławskimi żołnierzy bawarskich. Straty polskie wynosiły kilkunastu zabitych i ciężko rannych (ranę odnieśli m.in. dowódca ułanów – mjr Piotr Świderski, który stracił oko, kpt. Skarżyński; ranny w pierś był również kpt. Fiałkowski, a w prawe ramię kpt. Jan Szulc).



Po zakończeniu bitwy nastąpił triumfalny wjazd Polaków do Wrocławia. Za udział w bitwie 40 polskich lansjerów otrzymało 29 maja 1808 r. po rewii przed Napoleonem w Bayonnie Krzyże Legii Honorowej. Byli wśród nich m.in. kpt. Fortunat Skarżyński, kpt. Kajetan Stokowski, kpt. Adam Huppe, kpt. Kazimierz Aleksander Tański, kpt. Jan Szulc (vel Schultz), kpt. Józef Fiałkowski, kpt. Piotr Paweł Linkiewicz (vel Lenkiewicz), kpt. Jean Baptiste Louis Belleville, lekarz Jean-Francois Grill oraz szef szwadronu Telesfor Kostanecki.
Bitwa na Czerwonym Wzgórzu z 1807 r., nie była jedyną rozegrana na tym terenie. 45 lat wcześniej doszło do potyczki pod Adelsbach wojsk pruskich i austriackich w trakcie wojny siedmioletniej.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka