Poniedziałek, 27 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

To był mecz walki

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Walim

W jedynym wczorajszym meczu klasy A, liderujący KS Walim zremisował 3–3 z Iskrą Witków.

Do przerwy podopieczni trenera Piotra Borka przegrywali 0-1 po golu Bartosza Ogrodnika. Po zmianie stron stracili kolejne dwa gole autorstwa Piotra Krupy i gol samobójczy, przez co stanęli przed bardzo ciężkim zadaniem, aby wyjść z tej sytuacji z tarczą. Kluczowym momentem, który odwrócił losy spotkania było wejście na plac gry Tomasza Kowala, który kilka minut po zameldowaniu się na murawie zdobył dwie bramki dla KS-u. Walim zdecydowanie zdominował przeciwnika w ostatnim kwadransie spotkania, przez co inny zawodnik, który wszedł z ławki - Tymoteusz Jagodziński, po zamieszaniu w polu karnym zdobył bramkę na 3:3 i taki wynik pozostał do ostatniego gwizdka sędziego.



KS Walim - Iskra Witków 3-3 (0-1)



Źródło: KS Walim, Iskra Witków

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka