Środa, 12 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Takie postawy trzeba nagłaśniać

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Policjant w każdych okolicznościach musi być gotowy do skutecznego niesienia pomocy. Tak jak funkcjonariusz z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, który słysząc wołającą o pomoc kobietę z dzieckiem na rękach, natychmiast pobiegł w jej kierunku. Jego opanowanie oraz wiedza w zakresie pierwszej pomocy medycznej najpra

W sytuacji zagrożenia liczy się natychmiastowa reakcja, opanowanie i fachowa pomoc, dlatego policjanci już na etapie kursu podstawowego, a potem w trakcie kolejnych lat służby uczestniczą w doskonaleniu zawodowym z zakresu udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. O tym jak przydatna jest to wiedza i umiejętności z tego zakresu potwierdza sytuacja, której stawił czoło sierż. Rafał Bolek z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.



Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 14:00 na ul. Piłsudskiego w Wałbrzychu. Sierż. Rafał Bolek z wałbrzyskiej komendy w drodze na służbę, gdy wsiadał do samochodu usłyszał wołanie o pomoc. Zauważył kobietę, która trzymając małe dziecko na rękach biegnie do pobliskiej apteki. Funkcjonariusz nie zawahał się ani sekundy. Wbiegł do placówki, gdzie zrozpaczona kobieta prosiła o pomoc. Okazało się, że 4-latek dostał ataku padaczki. Chłopiec był siny i przestał oddychać. Policjant podjął natychmiastową akcję ratowania życia malucha. Zachowując zimną krew, zaczął udzielać dziecku pierwszej pomocy.



Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Policjant nieprzerwanie prowadził reanimację dziecka. Dzięki temu chłopiec zaczął oddychać. Chwilę później był już na rękach swojej mamy i razem zostali przewiezieni karetką do szpitala, gdzie otrzymał fachową pomoc, a jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.



Opanowanie funkcjonariusza oraz wiedza w zakresie pierwszej pomocy medycznej najprawdopodobniej uratowała życie dziecka. Dzięki dotychczasowym szkoleniom funkcjonariusz doskonale wiedział w jaki sposób udzielić pomocy małemu chłopcu.



Sierż. Rafał Bolek sam jako niezwykle skromny uważa, że „nic wielkiego nie zrobił, to było działanie bezwarunkowe i odruchowe", dając tym samym dowód swojej bezinteresowności i wypełnianiu roty przysięgi policyjnej, której częścią jest ratowanie życia i zdrowia innego człowieka.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka