reklamy
Poniedziałek, 2 listopada Imieniny: Małgorzata, Bohdana, Bożydar
6°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragiczny pożar budynku mieszkalnego. Nie żyje jedna osoba! Aktualności Zmiany w komunikacji miejskiej na 1 listopada [ROZKŁAD] Aktualności Wspierał Zoo Łączna, dziś rano został skuty i zatrzymany! Aktualności Stoją murem za Kasią - policjantką, która ostrzegła Marcina Nowaczyka z Zoo Łączna! Aktualności Pobierało wyższą kwotę za parking. Jesli się nie upomnieliście, to Wasza strata... Aktualności Zwierzęta wracają pod opiekę właściciela Zoo Łączna! 112 Kierowca autobusu spowodował kolizję z osobówką [ZDJĘCIA] Edukacja Wałbrzyska uczennica odbierała nagrodę w Warszawie Inne wydarzenia Rajdowe popisy w Wałbrzychu - wyniki [WIDEO] Aktualności Wspierali Zoo Łączna. Dostali groźby i zniknęli z sieci! Aktualności Nasze morsy rozpoczęły sezon [ZDJĘCIA] Turystyka Zapomniana miejscowość z ciekawą historią i wielki skarb z drewna Aktualności Złowili gigantyczne sumy Aktualności Praca wre przy budowie nowego osiedla mieszkaniowego Nekrologi Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła, były proboszcz wałbrzyskiej parafii
reklamy

Tajemnica wyjaśniona [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania

Zakończyły się dwudniowe badania grobowca pastora Friedricha Augusta Fuchs zmarłego w 1857 roku.

reklamy

Podczas prac porządkowych na starym cmentarzu w Gostkowie w kwietniu 2018 roku w grobowcu pastora odnaleziono osiem czaszek. Pani Urszula Sagan mieszkanka Gostkowa, bezpośrednio po dokonanym odkryciu opowiedziała, iż pamięta że jako 9-letnia dziewczyna widziała przywiezione na wozie konnym ciała rodziny nauczyciela z Nowych Bogaczowic, które bez trumien wrzucono do grobowca. Rodzina miała popełnić rozszerzone samobójstwo zaraz po zakończeniu II Wojny Światowej. Potwierdzeniem słów Pani Urszuli był list od Pani Heinrich z Niemiec, w którym kobieta mieszkająca niegdyś na tych ziemiach, opisała losy pięcioosobowej rodziny nauczyciela Gläsnera z Nowych Bogaczowic, która to rodzina w obawie przed nadciągającą armią czerwoną popełniła samobójstwo. Z listu wynika, iż to najstarsza córka nauczyciela zastrzeliła swoich bliskich i siebie, a ich ciała miano złożyć w grobowcu.



O wynikach badań opowiedział dr Jacek Szczurowski z Katedry Antropologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu (...) po podjęciu czaszek i analizie okazało się, że siedem z nich nosi ślady po strzale z broni małokalibrowej, większość strzałów były to strzały wykonane od skroni, jeden wykonany od czoła i skroni. W grobowcu złożone zostały ciała dwóch mężczyzn i sześciu kobiet. Jeden z mężczyzn, najstarszy ze wszystkich pochowanych to pastor, dla którego grobowiec został zbudowany, natomiast drugi mężczyzna to najmłodszy ze wszystkich pochowanych, chłopiec w wieku od 3 do 5 lat. Wśród kobiet jedna to także było małe dziecko, dziewczynka nie starsza niż 7 lat, natomiast dwie kolejne to młode kobiety, które nie miały więcej niż 25-28 lat i dwie kobiety nieco starsze. Wyniki przeprowadzonych badań potwierdziły po części hipotezę podstawową opartą na relacji świadków. Układ szkieletów świadczy o tym, iż ciała siedmiu osób zostały złożone w grobowcu bez szczególnej atencji, zostały poukładane jedne na drugich.



Odkryta historia jest potwierdzeniem tego iż na wojnie nie ma wygranych, a najwyższą cenę płacą niewinni ludzie, kobiety i malutkie dzieci. To właśnie dzisiaj udało się potwierdzić stawiane hipotezy i ustne relacje dotyczące czaszek odnalezionych w grobowcu pastora. Faktem jest że spoczywa tu osiem osób, z czego siedem złożono w grobowcu już po zakończenie II Wojny Światowej a ich śmierć była tragicznym jej finałem.



Badania zorganizowane zostały przez Instytut Badań Historycznych i Krajoznawczych z Wrocławia, wydawcę miesięcznika Odkrywca i Archeologia Żywa pod kierownictwem Łukasz Orzeł Orlicki. W pracach wzięli udział archeologowie i antropologowie z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz członkowie i przedstawiciele Fundacji Anna w Gostkowie.



Nadzór archeologiczny dr Paweł Konczewski, mgr Radek Biel, nadzór antropologiczny mgr Kasia Martewicz.



Źródło: Fundacja Anna Gostków

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka