- Wiele z postulatów protestujących wydaje się zrozumiałych. Samej aborcji jednak nie rozumiem. Najbardziej zaskakujące są dla mnie panie, które najpierw idą manifestować przeciwko zabijaniu karpi, a później walczą o aborcję. To jakiś absurd! – mówi 32 – letni Krzysztof. – Protestujące bronią swoich praw, a co z prawem dziecka?
Oczywiście, ile ludzi, tyle zdań na temat aborcji.
- Uważam, że każda kobieta ma prawo do decyzji, czy chce dziecka, czy nie. Nie mówiąc już o chorych maleństwach, w końcu w ich wychowaniu państwo za bardzo nie pomaga – mówi 66-letnia Wiesława.
Temat jest więc bardzo skomplikowany i chyba żadne rozwiązanie nie jest do końca dobre. Faktem jednak jest, że dziecko w łonie matki rozwija się bardzo szybko i nie można o tym zapominać. Z pewnością przekonało się o tym wiele rodzin podczas USG. Już po paru tygodniach wyraźnie widać bijące serduszko.
Ciekawe czy wałbrzyszanki też dołączą do protestu?
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.