Sobota, 25 lipca
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Szatnie były jej celem

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania Wałbrzych/Region

37–letnia mieszkanka Jaworzyny Śląskiej wpadła na pomysł, że przyjedzie do naszego miasta na tzw. gościnne występy. Pod koniec zeszłego miesiąca pojawiła się w Wałbrzychu z podręczną torebką, śrubokrętem, latarką i szczypcami i odwiedziła kilka miejsc gdzie pojawia się na co dzień dużo ludzi.

Realizując zebrane w sprawie kradzieży z włamaniem informacje własne, policjanci kryminalni wałbrzyskiej komendy zatrzymali kobietę na terenie miejsca zamieszkania w Jaworzynie Śląskiej. Mundurowi ustalili, że 37-latka 27 listopada przyjechała do Wałbrzycha, by dokonać kradzieży. Mieszkanka powiatu świdnickiego najpierw pojawiła się na zajęciach jogi, a później w jednej ze szkół tańca, ale w tych dwóch miejscach nie udało jej się niczego ukraść, gdyż uczestnicy zajęć w szatniach nie zostawili niczego wartościowego.



Następnie kobieta pod pretekstem poszukiwania pracy odwiedziła jedno z wałbrzyskich przedsiębiorstw. Pod legendą udania się do toalety, również odwiedziła damską szatnię. Tam przy użyciu podręcznych narzędzi zlustrowała szafki pracownicze. W jednej z nich było 200 złotych, które kobieta zabrała i ostatecznie po dokonaniu przestępstwa wyszła z firmy.



Policjanci w toku przeprowadzonego w środę przeszukania mieszkania należącego do kobiety znaleźli w jednym z pomieszczeń, poza podręcznymi torebkami i narzędziami służącymi do włamań, zawiniątko z białym proszkiem. Po przebadaniu u technika kryminalistyki potwierdziło się, że była to amfetamina.



37-latka przyznała się do popełnienia przestępstw i złożyła wyjaśnienia. Kobiecie grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat 10. O jej losie zadecyduje sąd.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka