Czwartek, 13 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Śmierć turysty w drodze na Zamek Chojnik

Audio

Czytaj na głos

Autor: MT 1 min czytania Jelenia Góra

Do tragicznego zdarzenia doszło na szlaku prowadzącym na Zamek Chojnik. Mimo natychmiastowej pomocy świadków oraz długiej akcji ratunkowej życia około 60-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Jak udało nam się ustalić, alarm został podniesiony przez młodego turystę, który wbiegł do pobliskiej karczmy z prośbą o pomoc. Na miejscu znajdował się automatyczny defibrylator AED, który natychmiast został zabrany na miejsce zdarzenia.

Gdy rozpoczęto akcję ratunkową, ojciec turysty, który zaalarmował o zdarzeniu, prowadził już resuscytację krążeniowo-oddechową. Po podłączeniu defibrylatora przejęto uciskanie klatki piersiowej i jednocześnie wezwano ratowników GOPR oraz zespół ratownictwa medycznego.

Do akcji skierowano dwa zespoły ratowników GOPR oraz zespół pogotowia ratunkowego. W udzielaniu pomocy uczestniczył również przebywający przypadkowo na Chojniku ratownik, który jako turysta włączył się do działań.

Ratownicy prowadzili resuscytację zgodnie z procedurami. Defibrylator kilkukrotnie analizował rytm serca i wykonywano wszystkie niezbędne czynności do czasu przejęcia działań przez zespoły medyczne. Niestety, pomimo bardzo szybkiej reakcji świadków, użycia defibrylatora AED oraz długotrwałej akcji ratunkowej, życia około 60-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka