Czwartek, 30 lipca
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Show Osieckiego

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 1 min czytania Dziećmorowice

W Dziećmorowicach długo zastanawiano się czy wysoka porażka w pierwszej kolejce odbije się na drużynie w pojedynku z LKS Wiśniową.

Pierwsze 45 minut wskazywało, że gospodarze będą mieli spore problemy z pokonaniem rywala, który grał szybko i często gościł w ich polu karnym. Wiśniowa zdobyła jednak w tym czasie zaledwie jedną bramkę. To okazało się kluczowe w drugiej odsłonie meczu. Sudety zaatakowały. Szybkie wyrównanie Piotra Osieckiego dało sygnał do dalszych ataków. W kolejnych minutach piłka jak zaczarowana szukała Osieckiego w pobliżu bramki gości. Napastnik Sudetów skrupulatnie wykorzystywał niemal wszystkie okazje. Tym sposobem okazałe zwycięstwo stało się faktem.



Sudety Dziećmorowice – LKS Wiśniowa 4:1 (0:1)



57’ 66’ 75’ 85’ P. Osiecki – 36’ Baszczyj

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka