Czwartek, 11 czerwca
13°C Jelenia Góra

Samorząd liczy na wsparcie finansowe kopalni

Audio

Czytaj na głos

Autor: pw 1 min czytania

Wciąż nie ma kompromisu w sprawie uciążliwego ruchu samochodów ciężarowych wożących urobek z zakładu wydobywczego w Grzędach na bocznicę kolejową w Czarnym Borze. Pojawił się jednak nowy pomysł na rozwiązanie tego problemu.

Samorządowcy, przedstawiciele Kopalni Melafiru oraz Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu od kilku lat nie potrafią dojść do porozumienia w sprawie ograniczenia uciążliwego transportu samochodów ciężarowych. Nie pomagają kolejne spotkania, narady, a nawet protesty mieszkańców i blokowanie drogi. Wszystkie strony mówią potrzebie znalezienia kompromisu, ale na razie na słowach się kończy.

- Mieszkańcy chcą, by transport z zakładu wydobywczego niejako wyprowadzić poza teren wsi – mówi wójt Czarnego Boru Andrzej Chmielewski. – Kopalnia zgadza się na ten pomysł, ale chce, by inwestycję współfinansowały gmina i powiat.

I na to na razie nie ma zgody ani władz samorządowych Czarnego Boru ani przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu. Zdaniem Barbary Świątek, naczelnik wydziały zarządzania drogami powiatowymi w Starostwie Powiatowym, powiat ze względu na trudną sytuację finansową nie może zagwarantować, że będzie w stanie współfinansować tę inwestycję.

- Mamy za to przykład w gminie Mieroszów, gdzie kopalnia sama sfinansowała remont drogi. To znacznie poprawiło sytuację mieszkańców – mówi naczelnik Świątek.

Bogdan Kisiała, prokurent Kopalni Melafiru w Czarnym Borze, zapewnia, że jego firma dołoży starań, by wreszcie ten problem rozwiązać. - Na pewno wyremontujemy częściowo ulicę XXX-lecia, którą obecnie odbywa się ruch samochodów ciężarowych – mówi Kisiała. Jego zdaniem potrzeba jednak współpracy wszystkich zainteresowanych instytucji, by wreszcie mieszkańcy Czarnego Boru mogli spać spokojnie i by wreszcie skończyły się narzekania na uciążliwość transportu ciężarówek.

- Obwodnica jest potrzebna, ale do realizacji tego przedsięwzięcia potrzeba zgody trzech stron. Na razie takiej zgody nie ma – mówi Kisiała.

I tu pojawia się iskierka nadziei. Istnieje bowiem szansa, że kopalnia udzieliłaby samorządom bezprocentowej pożyczki na budowę obwodnicy. - Czy to jest w ogóle możliwe musimy dopiero ustalić – mówi Maja Sadowy z Kopalni Melafiru.

Jeśli takie rozwiązanie będzie możliwe, to może wreszcie doczekamy się zapowiadanej od lat obwodnicy Czarnego Boru.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka