O której najlepiej oglądać zaćmienie?
Według obliczeń dla Jeleniej Góry częściowe zaćmienie rozpocznie się o 19:17. Najlepszy moment do obserwacji przypadnie około 20:10, kiedy zjawisko osiągnie maksimum. Słońce zajdzie około 20:23, dlatego na miejsce warto dotrzeć najpóźniej przed godziną 19. W górach widok może zostać zasłonięty wcześniej przez lokalny horyzont.
Szczegółowe godziny dla Jeleniej Góry można sprawdzić w serwisie Time and Date.
Dwa aparaty i długie ogniskowe
Damian Cincio długo analizował możliwe punkty obserwacyjne. Chciał połączyć na jednym zdjęciu Słońce, Księżyc oraz charakterystyczny element karkonoskiego krajobrazu.
Do zaćmienia były typowane różne miejsca. Chodziło o to, by zgrać Słońce z Księżycem i jakimś punktem na horyzoncie. Raczej obstawiałem obserwacje z jakiegoś wzniesienia bądź gór. Finalnie padło na góry.
Fotograf zabiera dwa aparaty z obiektywami o ogniskowych 600 i 500 mm oraz telekonwerter 1,4x. Zamierza wykonać wiele ujęć z różnymi parametrami ekspozycji.
Zabieram mocny filtr połówkowy, ponieważ nie będę się skupiał na samej tarczy. Do typowej obserwacji zaćmienia warto mieć filtr słoneczny. Zrobię jak najwięcej ujęć, używając bracketingu, by trafić odpowiednie naświetlenie sceny.
Przez co bezpiecznie obserwować?
Na Słońce nie wolno patrzeć gołym okiem ani przez zwykłe okulary przeciwsłoneczne. Do bezpośredniej obserwacji należy używać okularów zaćmieniowych lub ręcznego filtra słonecznego zgodnego z normą ISO 12312-2.
Lornetka, teleskop i aparat wymagają specjalnego filtra słonecznego zamontowanego przed obiektywem. Nie wolno patrzeć przez takie urządzenia, mając jedynie okulary zaćmieniowe na oczach. Skupione promienie mogą zniszczyć filtr i poważnie uszkodzić wzrok. Filtr połówkowy używany do wyrównania jasności fotografowanej sceny nie zastępuje filtra słonecznego przeznaczonego do bezpiecznej obserwacji.
Bez sprzętu zjawisko można oglądać pośrednio, rzutując obraz Słońca przez niewielki otwór na jasną powierzchnię. Zasady bezpiecznej obserwacji opisuje NASA.
Po zaćmieniu – Perseidy
Zachód Słońca nie zakończy fotowyprawy Damiana Cincia. Fotograf planuje zostać w górach, aby tej samej nocy spróbować uwiecznić również rój Perseidów. Miejsce nocnej sesji wybrał wcześniej.
Trzeba mieć dwie rzeczy: worek akumulatorów i dużo szczęścia.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.