Poniedziałek, 27 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Sala koncertowa ma być sercem dawnego GDK–u

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Wczoraj w wałbrzyskiej Filharmonii Sudeckiej przedstawiciele pracowni architektonicznej HS99 z Koszalina, która współpracuje z akustykami z Niemiec, zaprezentowali projekt sali koncertowej, jaka to sala ma powstać w budynku po dawnym GDK–u.

- Zagospodarowanie tego obszaru miasta to wielce skomplikowany problem urbanistyczny – uważa prezydent Roman Szełemej. – Sala koncertowa to serce tego projektu. W lutym złożymy wniosek o pozwolenie na budowę, a ja prowadzę boje, żeby pozyskać środki na realizację tej inwestycji, która będzie kosztować około 100 milionów złotych. To zadanie wymagające wielu rozmów, działań, także tych pozakulisowych.



Koszalińscy projektanci odpowiadali na pytania muzyków Filharmonii Sudeckiej, którzy to muzycy w największym stopniu mają korzystać z nowej sali koncertowej.
- To zadanie będzie angażować największą pulę budżetu tej inwestycji – mówi Wojciech Subalski. – Podjęliśmy współpracę z niemieckimi akustykami, by właśnie akustyka w tej sali była na najwyższym poziomie. To będzie sala na 660 miejsc z balkonami. Oprócz tego powstanie sala kameralna z widownią na 150 osób oraz sale prób.



Oprócz tego w bezpośrednim sąsiedztwie tego obiektu powstanie parking z 260 miejscami parkingowymi. - Czasem odnoszę wrażenie, że cierpimy w Wałbrzychu na syndrom podrażnionej dumy i mamy potrzebę pozbycia się kompleksów – mówi prezydent Szełemej. – Musimy pamiętać, że ta inwestycja musi zostać umieszczona w takich ramach naszej ambicji, żeby nie podważać jej zasadności. Myślę, że rok 2017 to realna data zakończenia inwestycji.



Prezydent podkreślił również, że wszystkim powinno zależeć, żeby plany związane z ożywieniem dawnego GDK-u się powiodły i trzeba, według prezydenta, prowadzić proces przekonywania wałbrzyszan, że ta inwestycja jest niezbędna miastu i żeby była społeczna zgoda na to, że taki obiekt wałbrzyszanom jest potrzebny.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka